Blogi, a stan czytelnictwa, czyli o tym że i tak więcej czytamy!

filizanka_i_ciatskoByć może Polacy mniej książek czytają (a czy dawniej czytali więcej? Wątpię!), ale za to więcej piszą. Piszą teksty krótkie, smsy, blogi. Zamiast tasiemcowych powieści powstają krótkie aforystyczne*, czy mottowate* teksty, krótkie okolicznościowe wierszyki, połączenie obrazu z tekstem (np. typu demotywatory). Zupełnie nowy rodzaj ekspresji, w dużym stopniu jest to ekspresja artystyczna.

„Blogi i blogowanie to niezwykłe zjawisko socjologiczne XXI wieku, w którym Polska zajmuje wysokie trzecie miejsce. W tym wirtualnym świecie przeważają pamiętniki, jednak obok blogów książkowych żaden Internauta nie może przejść obojętnie”. (Cytat stąd wzięty)

W dniu 27 czerwca 2011 w serwisie blox.pl mój blog uplasował się na 74 pozycji, wśród najczęściej czytanych (spośród 235769 innych blogów z tej przestrzeni blogowej). Samych blogów, pisanych przez Polaków jest dużo więcej. Siedemdziesiąta czwarta pozycja to z pewnością bardzo wysoka „poczytność”, ale raczej jest to chwilowe. Klikalność się zmienia. To, że ktoś kliknął, zwabiony tytułem wpisu, nie znaczy, że przeczyta do końca. Są zapewne i stali czytelnicy – z nimi jest możliwy dialog nie tylko poprzez komentarze. Możliwa jest stymulacja i próba kontynuacji, dopowiadania. Ślady stałego czytelnictwa odnajduję czasem przypadkowo w różnych miejscach, zakładkach, czy „polecanych” miejscach.

Blogi są jak gazety – przemijające. Trwałości szukamy w papierowych książkach. Czytanie z monitora ma coś z pośpiechu, przeglądania. Książkę czytać można spokojniej, łatwiej się skupić i przyswajać znacznie dłuższe teksty i trudniejsze fragmenty (trudniejsze, bo wymagające pozaksiążkowego „domyślenia”).

Co czytam najchętniej? Literaturę faktu. Po pierwsze książki historyczne i regionalne. Szukam w nich odpowiedzi skąd się wziąłem, próbuję uzupełnić swoje poszukiwania genealogiczne Czachorowskich z Czachorowa (a także po kądzieli) w znacznie szerszej perspektywie. Ponadto szukam identyfikacji europejskiej i regionalnej. Dzięki tym lekturom czuję się Warmiakiem z ponad 500 letnią tradycją. Po drugie sięgam do książek biologicznych, entomologicznych i ekologicznych. To jest związane z zawodem i zainteresowaniami. Sięgam po wspomnienia, biografie i autobiografie naukowców (szukam odpowiedzi czy jestem typowy czy nietypowy), szukam śladu i głosu mojego pokolenia oraz mojego zawodowego klanu. I po trzecie sięgam do książek filozoficznych (w tym teologicznych), w szczególności dotyczących filozofii przyrody. To taki mój dialog z samym sobą i moimi pytaniami o świat. A po czwarte czytam literaturę piękna, tę klasyczną jak i współczesną. W jakiejś części to rozrywka… ale i próba dowiedzenia się o świecie realnym poprzez pryzmat innego języka, innego sposobu opowiadania o tej rzeczywistości.

Chyba nie czytamy mniej niż nasi rodzice czy dziadkowie. Po pierwsze dlatego, że więcej jest umiejących pisać i czytać (analfabeci nie czytali). Po drugie książek jest więcej, łatwiejszy do nich dostęp i są relatywnie tańsze niż kiedyś (albo my jesteśmy znacznie bogatsi). I po trzecie wreszcie czytanie odrywa się od papieru. Czytamy więcej liter z wyświetlaczy komórkowych i ekranów komputerowych. Sam w domu nie mam już miejsca na książki i coraz poważniej zastanawiam się nad e-bookami. Ogromna oszczędność miejsca. Tylko jakoś nie mogę się przełamać. Fizyczny kontakt z drukowaną książką z zapachem papieru, estetyką ilustracji jest jakiś romantyczny. Trudno mi się rozstać…

A zatem mierzenie czytelnictwa liczbą sprzedanych książek w księgarniach nie jest wiarygodne. Bo nie tylko czytamy to, co kupimy w formie papierowej. Nie można czytelnictwa mierzyć także liczbą wypożyczeń w bibliotekach z dwóch powodów: mamy więcej własnych książek i jest mniej bibliotek, zwłaszcza na wsiach i na prowincji.

ksiazkinastole

Na fotografii zdjęcie z olsztyńskiej kawiarni. Zachęca do spokojnego, prowincjonalnego czytelnictwa, nieopodal kwiaciarni i przepływających turystów. Lubię takie miejsca.

* takie tam słowotwórstwo, w próbie opisanie nowych zjawisk.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s