Bzyg rarytas i entomologiczna majówka w Lesie Miejskim

11002212_817998684940087_590709287_oFoto-makro-bloger, Mateusz Sowiński, niestrudzony poszukiwacz tajemnic przyrody w skali mikro od kilku lat przemierza olsztyński Las Miejski i okolice Olsztyna z aparatem fotograficznym. O każdej porze roku znajduje coś ciekawego, uwiecznia i opisuje na swoim blogu (swiatmakrodotcom.wordpress.com). Nawet zimą i na śniegu znajduje aktywne życie przeróżnych bezkręgowców, nie tylko owadów. W zasadzie to powinien już napisać i wydać książkę, bogato ilustrowaną, o niepozornym aż niezwykle bogatym życiu w naszym najbliższym otoczeniu. Bo fotografii i spotkanych gatunków ma całe mnóstwo.

Wielokrotnie pokazuje na swoich zdjęciach nie tylko gatunki niezwykłe, ale i rzadkie. Ot na przykład uwieczniona na zdjęciu muchówka z rodziny bzygowatych (Syrphidae) o naukowej nazwie Chalcosyrphus eunotus. Gatunek w ubiegłym roku spotkany w naszym Lesie Miejskim a umieszczony w Polskiej Czerwonej Liście Zwierząt Ginących i Zagrożonych w Polsce z kategorią CR (ang. critically endangered – gatunek krytycznie zagrożony wyginięciem w stanie dzikim). Jednym słowem rzadkość.

Trzeba jednak wprawnego oka i dużej cierpliwości w bezkrwawych łowach by o tych niezwykłościach się przekonać i poinformować innych. W Polsce występuje 7 gatunków muchówek z rodzaju Chalcosyrphus . Na swoim blogu Mateusz Sowiński tak opisuje ten gatunek: „Teoretycznie łatwo go oznaczyć, jednak kiedy pierwszy raz się z nim spotkałem, to przyznam, że miałem z nim kłopot. Po sfotografowaniu kilku osobników czym prędzej wróciłem do domu i zacząłem poszukiwać odpowiedzi na pytanie: co to za gatunek? Oczywiście znalazłem Ch. eunotus, ale gdy zobaczyłem jaki on jest rzadki… musiałem mieć pewność, że to on, dlatego poprosiłem o pomoc znawców z forum entomo.pl, a także syrphidae.insects.pl, którzy na szczęście potwierdzili moje przypuszczenia. Rodzaj Chalcosyrphus zaliczany jest oczywiście do rodziny bzygowatych (Syrphidae), co widać nawet na pierwszy rzut oka. Nie od dziś wiadomo, że wiele tych muchówek lubi naśladować swoim wyglądem groźniejsze od siebie owady, szczególnie błonkówki. Przeważnie małpują od os, ale co niektóre imitują swym wyglądom pszczoły lub pszczolinki i tak jest właśnie z naszą muszką” (czytaj całość).

Mateusz Sowiński tak dzisiaj napisał na Facebooku:

Dzisiaj podczas spaceru po Lesie Miejskim wpadłem na pewien spontaniczny, ale ciekawy pomysł. Zimą mamy np. Dzień Chruścika (12 grudnia), Noc Biologów (drugi weekend stycznia). Jesienią są Olsztyńskie Dni Nauki (wrzesień) i tym podobne dni związane z przyrodą. A gdyby tak zorganizować coś podobnego wiosną? I to nie gdzieś w zamknięciu, ale na świeżym powietrzu, z przyrodą za pan brat. Ano właśnie. Tak sobie pomyślałem, że można by zorganizować takie wspólne, przyrodnicze spotkanie w Lesie Miejskim Olsztyna. Jak by miało wyglądać? Np. tak, że na początku urządziło by się spotkanie edukacyjne. Przyrodnicy, fotografowie i osoby związane z lasem mogły by kolejno opowiadać o różnych elementach przyrody i pokazywać przedstawiające je zdjęcia. Chociażby o ptakach, roślinach, albo jakichś przyrodniczych zjawiskach. Później mogło by dojść do jakiejś wycieczki, jakiegoś spaceru po Lesie Miejskim, podczas której wspólnie byśmy fotografowali i poznawali przyrodę lasu. A na koniec? Można by coś zrobić dla samego lasu, np. urządzić wspólne sprzątanie tego wspaniałego miejsca (ilekroć w nim bywam, przekonuje się jak bardzo jest to potrzebne). Na razie to tylko taki mój pomysł, ale w najbliższym czasie planuje wykombinować bardziej szczegółowy plan takiego przedsięwzięcia. Kiedy miało by dojść do takiego spotkania? Może to być np. majowy, długi weekend, albo czerwcowy. A nawet każda normalna sobota i niedziela. To jeszcze się ustali. Mam nadzieje że dzięki pomocy pana profesora Stanisław Czachorowski ta inicjatywa się ziści.”

A skoro zostałem wywołany do tablicy, to z chęcią przyłożę do tego rękę. Niech więc będzie entomologiczna majówka w Lesie Miejskim, z opowieściami niezwykłej o przyrodzie, fotografowaniem i zwykłym piknikowaniem. Kto się przyłączy?

 P.S. A może i więcej przyrodniczych fotografów dołączy i wydamy książkę o przyrodzie Lasu Miejskiego? Szukamy funduszy?

Górne zdjęcie autorstwa Mateusza Sowińskiego, dolne – mojego (na zdjęciu M. Sowiński w czasie lipcowego śniadania na trawie w Parku Centralnym, fotografuje jakiegoś owada na kocu)

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s