W związku z licznymi zapytaniami o biedronkę azjatycką

13072830_10208273919639014_9030076166132735740_oSądząc po wzmożonym ruchu medialnym to mamy najazd obcych. Imigrantów. Mam na myśli szum wokół biedronki azjatyckiej. Gatunek niewątpliwie obcy w naszej faunie. Strach jednak jest zdecydowanie nadmierny. A wszystko najpewniej za sprawą tekstów w mediach, w tym internetowych. Taki gorący temat.

W Olsztynie biedronka azjatycka po raz pierwszy zaobserwowana była w 2010 roku (mogła być wcześniej, ale nikt znający się na rzeczy nie poinformował publicznie). Kilkakrotnie o niej pisałem. Ponieważ w ostatnich dniach często pytany jestem o tego uroczego owada, to niżej zebrałem w jednym miejscu linki z moimi opowieściami o biedronce azjatyckiej.

Najwyraźniej na blogu zamieszczam tekst o biedronce azjatyckiej raz na dwa lata. Wypadło, że i w tym roku powinienem. Ale zamiast kolejnego opowiadania z ukrytym morałem przypominam etnograficzną opowieść o biodrze i biedronce:

Miłej lektury.

 

Ps. na załączonym zdjęciu nie ma biedronki azjatyckiej.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s