Nigdy za mało miejsca na książki w domu…

16473807_10210692791629302_5658595578921923419_nNałogowi alkoholicy mają wszywany esperal (nazwa leku, stosowanego w leczeniu alkoholizmu, umieszczanego pod skórą pacjentów). A co powinni wszywać sobie nałogowi czytelnicy? Gdy w domu nie ma już miejsca na nowe książki, a każda wizyta w księgarni grozi zakupem kolejnej ?

Ostatnio byłem w księgarni po odbiór książki, którą żona wcześniej zamówiła. Wszedłem więc do tego miejsca wodzącego na pokuszenie. Książek wartych przeczytania było wiele. Podobno w Polsce średnio codziennie wydawane są dwie książki… Nie oparłem się jednej, mimo że kusiło kilka. Od dawna nie mamy już miejsca w domu na kolejne książki. Obiecałem żonie, że do czasu remontu nie będę już kupował książek. A jednak, zostałem skuszony skutecznie. Nie pierwszy i pewnie nie ostatni raz… 

Z opresji książkomaniaka wybawiła mnie urocza książniczka (pani, pracująca w Książnicy Polskiej!), wystawiła pisemne zaświadczenie z pieczątką i treścią, że „nigdy za mało miejsca na książki w domu.” Nie dość, że książki kuszą, to jeszcze sprzedawczynie są dowcipne… Nie sposób nie ulec.

Ale z takim „urzędowym” glejtem nie było strachu wracać z kolejną nadprogramową książką do domu. A żona jak to żona, zakup mojej książki zaakceptowała (bo był glejt z pieczątką) i poleciła pismo powiesić na ścianie. Żeby było ładniej to domalowałem chruścika z książką. Glejt być może wystarczy na kolejne zakupy… A może jednak omijać księgarnie z daleka? Może sobie wszyć coś pod skórę, jakiś antyksiążkokupnik?

ps. Od lat nadmiarowe książki oddaję do bibliotek lub uwalniam na półce bookcrosingowej. I zapisałem się do biblioteki. Wspólne użytkowanie dóbr (w tym przypadku literatury) jest chyba dobrym rozwiązanie. 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s