Szlakiem tradycji, wiedźm, bab i czarownic

Pogłębiona turystyka wymaga wiedzy, zarówno etnograficznej jak i historycznej. Wiedza pozwala dostrzegać więcej niż zobaczą oczy i nos wywącha. Pozwala zobaczyć nie tylko mury, miejsca, ale także odtwarzać zjawiska i procesy, które te miejsca kształtowały. Pogłębiona turystyka dotyczy również dziedzictwa niematerialnego. Od jakiegoś czasu na niniejszym blogu relacjonuję swoje etnograficzne wędrówki w poszukiwaniu wiedźm i czarownic. W nazwach roślin i odkrywanych dawnych zwyczajach odszukać można okruchy dawnych światów. Dzisiaj dotarłem aż do Scytów. Jesteście ciekawi? To czytajcie.

Na Mazowieckim Szlaku Tradycji wyczytać można także o radomskich czarownicach (czyt. Radomskie czarownice). Jak można wyczytać „czarownicom przypisywano wiele występków. Według chłopów miały powodować choroby, impotencję, utratę płodności, opętania, otrucie, wreszcie śmierć. Z kolei na zwierzęta zsyłały pomór i niepłodność, a także odbierały krowom mleko. Wiedźmy wywoływały nieurodzaj, sprowadzały deszcz i grad, klęski żywiołowe i plagi szkodników. Oskarżenia dotyczyły też kanibalizmu, profanacji hostii i mszy świętej oraz konszachtów z diabłem. Czarownice działały za pomocą szerokiego wachlarza czarów wykorzystując słowne zaklęcia, zadawanie uroku spojrzeniem i gestem oraz wykonywanie magicznych czynności przy pomocy ziół i różnych przedmiotów.” Potwierdza wcześniejsze moje ustalenia, że czarownice i wiedźmy (przynajmniej w wieku XIX i XX) traktowane były synonimicznie. I że uosabiały złe moce a przynajmniej miały konszachty z siłami nieczystymi.

Wiedźmy, czarownice i czarownicy (jako pojęcia) związani są z określoną wizją świata, zakorzenioną w czasach szamańskich. Trochę w formie zmienionej dotarło do naszych czasów. Najogólniej rzecz ujmując za przyczynę choroby uważano działanie rzuconego uroku czy ingerencję demonicznej siły. Tak jak współczesny lekarz rozpoznaje (diagnozuje) zarówno samą chorobę jak i jej przyczynę, tak kiedyś w myśleniu szamańskim i magicznym także najpierw szukano przyczyny. Czyli kto i jaki urok rzucił. Leczenie sprowadzało się to zneutralizowaniu tego uroku czy działania złej siły. Do rozpoznawania, odgadywania przyczyny potrzebne było wróżenie. Stąd w leczeniu pojawiają się różnorodne wątki z wróżbitami. Moje przypuszczenia wczesnej publikowane na tym blogu, że słowo wiedźma wywodzić się może z wieszczki i wróżenia jest prawdopodobne.

W swoich etnograficznym poszukiwaniu trafiłem na książkę Juliana Tolko-Hryncewicza pt. „Zarys lecznictwa ludowego na Rusi południowej”, wydanej w 1893 roku. Ciekawym elementem w tej książce jest to, że pojawia się płeć męska. Zatem są i czarownicy, wróżbici jak i znachorzy, a nie tylko same „baby” – znachorki, wiedźmy i czarownice. Zamieszczone urywki pochodzą z tejże książki. Jeszcze w wieku XIX na Rusi wierzono w nadprzyrodzone (magiczne) wpływy na zdrowie. Jedni (czarodzieje i wróżbici) przy pomocy złego ducha szkodzili zdrowiu ludzi (mogli za opłatą zdrowie przywracać – można powiedzieć, że to prekursorzy szantażystów i mafijnych wymuszeń haraczu), inni (znachorzy i baby) spełniając rolę lekarzy i przy pomocy Boga oraz świętych pomagajli ludziom.

czarodzieje

Często odwołujemy się do dawnego wykorzystywania ziół. Tyle tylko, ze wtedy inaczej je wykorzystywano. To znaczy uważano, że inaczej działają. Poszukiwano podobieństwa (np. korzenia, łodygi, liści) do chorego narządu lub podobieństwa koloru. I wierzono, że poprzez siły magiczne one leczą. Czyli inne było teoretyczne podłoże poszukiwania ziół i interpretacji ich działania. Z tego bogactwa tradycji od wielu lat korzystamy sprawdzając zioła już pod innym katem – zawartości związków biologicznie czynnych i ich działania na organizm.

wrozbita

Wróćmy do książki Tolk-Hryncewicza. Pierwsza kategoria są czarodzieje i wróżbici. W mniemaniu ludu ruskiego czynili zło. Ale jak widać nie brakowało chętnych b się do nich po rade udawać. Miłość najwyraźniej od dawna zaślepia….

Wróżbita wróży z kart (to chyba stosunkowo nowy nabytek) jak i z rak czy nasion np. bobu. Ale najwyraźniej głównym zajęciem wróżbitów było leczenie chorób. Nieodłącznym elementem jest przecież odgadniecie choroby – rozpoznanie przyczyny. Do tego różne sposoby wróżenia są niezbędne. I jak wynika z przytoczonego fragmentu Tolko-Hryncewicz dopatruje się analogii ze zwyczajami starożytnych Scytów. Zatem geneza wiedźm byłaby bardzo stara. Z całą pewnością i nazwy i wyobrażenia zmieniały się przez wieki i kultury, niemniej sporo chyba jeszcze pozostało. W sam raz do odkrywania na szlaku kultur nie tylko mazowieckich.

znachorzy

Najpopularniejszym określeniem ludzi leczących byli znachorzy i znachorki. Zatem od bardzo dawna istniał w kulturze ludowej podział na szkodliwe czarownice i pożyteczne znachorki czy inne baby. Jak widać z zamieszczonego fragmentu kategoria pomocnych bab jest równa od znachorek do pomagających jedynie w porodzie. I znajdujemy takim niezwykle interesujący fragment o wied’mach czyli wiedźmach. Jeśli dobrze rozumiem sens zamieszczonego tam zdania to wiedźmy byłyby kategorią znachorem (a wiec leczące) jednak pozostające w stosunkach ze złymi mocami, ponadto oprócz leczenia zajmowały się czynieniem zła (szkodzeniem ludziom). Czyli tak jak czarownicy.

baby_wiedzmy

Ale i znachorzy rozpoczynają leczenie od praktyk magiczno-wieszczących. Diagnoza poprzez rozpoznanie uroku. A kto rzucił urok? Możliwe, że jakaś wiedźma-czarownica. Pławienie czarownic byłoby więc jakimś sposobem leczenia chorób. Magiczny kozioł ofiarny, ludyczne odreagowanie i znalezienie winnego. korzeniami sięga epoki kamienia łupanego i szamanizmu. Ale jeśli dobrze się przyjrzeć naszej współczesnej rzeczywistości… to to ludyczne zabobony dość często dostają się do ław sejmowych i rządowych…

znachor2

dziedziczenie_czarw

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s