Warsztat miejski – znakomita reaktywacja podwórka.

 14711467_1807846306163257_2233203172457641799_o

Kiedyś na podwórku zdobywaliśmy kompetencje społeczne. Wymyślaliśmy zabawy, ustalaliśmy reguły i sami pilnowaliśmy ich przestrzegania. Nie obywało się bez gniewu i zabierania swoich zabawek i pójścia na swoje podwórko. W podwórkowej szopie uczyliśmy się majsterkowania, robiliśmy karmniki, zabawki i różne eksperymenty. Okazja do pozaformalnej edukacji politechnicznej. Pomagali starsi koledzy, jakiś wujek, sąsiad itd. Na wsi kowal, stolarz, garncarz. Tego już nie ma. warto odtworzyć w nowych realiach.

Zniknęły podwórka. To znaczy są… ale puste. Brakowało ich w edukacji. Okazuje się jednak, że powracają, w zupełnie nowej formie. Już nie tylko wielkie centra nauki ale i małe „warsztaty miejskie”. Pomysł jest na tyle rozwojowy, że warto go realizować w każdym miasteczku czy nawet na wsi. Takie skrzyżowanie domu kultury z edukacja politechniczną. 

Na zdjęciu przykład z Gliwic. 

„Warsztat ma być miejscem, gdzie ludzie z różnych dziedzin spotykają się, dzielą się swoimi doświadczeniami, realizują projekty, eksperymentują, łączą różne punkty widzenia. Miejscem dla każdego, kto ma w sobie pasję majsterkowania i tworzenia, niezależnie od wykonywanego zawodu, niezależnie od wieku.”

więcej: https://www.facebook.com/warsztatmiejski/

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s