Dzisiaj maluję dachówki

13086755_10208273938239479_3263834375734331826_o

W niedzielę był Międzynarodowy Dzień Bioróżnorodności, we wtorek Dzień Ślimaka. A dzisiaj jest Majówka z Etnobotaniką. W światowym Dniu Fascynujących Roślin, który w Olsztynie obchodzony jest 25 maja (Majówka z Etnobotaniką), zapraszam na plener malarski pt. „Bioróżnorodność łąki na starych dachówkach„. Przed budynkiem Collegium Biologiae (ul. Oczapowskiego 1A, Olsztyn-Kortowo) w godz. 10.00-16.00 farbami akrylowymi na starych dachówkach malować będziemy bioróżnorodność łąki: rośliny i owady (zapylacze), związane z łąką oraz inne rośliny w Polsce występujące. Przed budynkiem Collegium Biologiae powstanie konstrukcja przypominająca dach, pokryta wiosenną łąką kwietną, wymalowaną na dachówkach. Każdy będzie mógł pomalować jedną z takich dachówek (liczę zwłaszcza na pracowników i studentów, którzy swą wiedzę biologiczną utrwalą farbami). Część z prac zostanie wyeksponowana na wystawie w czasie Europejskie Nocy Naukowców (30 września 2016 r.). A jak zabraknie dachówek, to malować będzie także kamienie.

Małe i duże. Malowanie roślin na dachówkach będzie przypomnieniem historii nauki i historii botaniki. Najpierw powstawały zielniki. W czasach renesansu pojawiła się naukowa ilustracja botaniczna. Związki nauki ze sztuką wynikały ze wspólnego uczonym i artystom poszukiwaniom najlepszego sposobu opisu przyrody. Ale także opisu jej piękna i różnorodności. W tym czasie powstały piękne ryciny Leonarda da Vinci oraz Albrechta Durera. Piękno z detalami, spełniającymi wymaganiom naukowej ilustracji i dokumentacji.

Ilustrowanie roślin zaczęło się w renesansie, gdy uczeni zaczęli wychodzić w teren. Wielką pracę wykonał Kluzjusz (Carolus Clusius 1526-1609). Zbiór akwarel, malowanych przez największych mistrzów ale pod okiem botaników, znajduje się w Bibliotece Jagiellońskiej.Przez moment, w czasie Majówki z Etnobotaniką, poczujemy się jak prekursorzy współczesnej nauki. 

Piknik naukowy Majówka z Etnobotaniką i malowanie dachówek to spotkanie świata nauki i świata sztuki. Nasze prace nie będą tak doskonałe jak mistrzów renesansu. Głównym celem jest wspólna praca oraz popularnonaukowe dyskusje przy malowaniu. Niczym przy łuskaniu fasoli czy darciu pierza. Tyle tylko że w miasteczku uniwersyteckim i w naukowym gronie. Malowanie jest pretekstem do opowieści o roślinach i owadach zapylających. W miejscu, gdzie będziemy malowali, stoi „hotel dla owadów” (jeden z wielu w Olsztynie) – dodatkowy pretekst by rozmawiać o bioróżnorodności na miejskiej łące. Serdecznie zapraszam. Nie trzeba umieć malować, nie trzeba się znać na botanice i entomologii. Spotykamy się by razem dowiedzieć się czegoś więcej, by poczuć się jak dziecko w artystycznej ekspresji i ciekawości świata. Malować może każdy. Sztuka i nauka dostępne są dla wszystkich, od zaraz.

Kilka dni temu, w czasie XXIII Ogólnopolskich Warsztatów Bentologicznych w Lasach Janowski, razem z innymi hydrobiologami, malowałem koszulki, wzór bentosowy z chruścikami oczywiście. I w takiej koszulce jutro wystąpię. Swojej, własnoręcznie malowanej.

13232917_1103751809681759_6644624808160699587_n

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s