Zagwoździak zawiły

scigaMoja znajoma zmaga się z chorobą nowotworową. Jeździ na chemioterapię. I codziennie rano zajada przygotowane „ziółka”. Smaczne nie są, więc przez jakiś czas mówiła na nie „owsianka”. Potem był obrok, jak dla konia. Któregoś dnia, po przypomnieniu, by zjadła swoją owsiankę, tak napisała:

– Mój obrok się obraził za „owsiankę” – widać wszystko się może przejść, nawet nazwy.

– Dobra, niech będzie obrok, albo dietetyczne ziółka.

– Ale idę mieszać swoje trociny i zaraz wrócę. To dary ziemi

– Skoro trociny… to coś dla chrząszczy

– Mogę być chrząszczem, byle pożytecznym.

I tak zacząłem wyszukiwać nazwy chrząszczy ksylofagicznych i saproksylofagicznych, o ładnych nazwach, by mojej znajomej się spodobały. Może pachnica dębowa albo kruszczyca złotawka? A że kobiety wybredne są, to i znaleźć nie łatwo. Bo czy nazwa ma być ładna czy sam chrząszczyk piękny?

– Znajdź mi proszę jakąś ładnie brzmiącą nazwę chrząszczową. Kruszczyca jak łuszczyca, odpada

– Kruszczyca jest pięknie zielona, pachnica jest brązowa, ale za to cudnie pachnie. Przynajmniej samce (feromony). Ale chrząszczy próchnojadów i drewnojadów jest wiele, jakaś podchodząca nazwa się znajdzie.

– Próchno-jady pasuje mi z racji słusznego wieku

– Ksylofag może być? Zawsze to uczenie brzmi, poważnie, dostojnie.

– Całą grupą nie mogę jednak być to szukaj dalej. Ksylofag bardzo mi pasuje, tylko poczytam kto zacz

– Zjadający drewno, a trociny to drewno. Wonnica piżmówka? Zacnik kropkowany, zacnik zielony, kwietnica okazała, wepa marmurkowawana? Szukać jeszcze? Zagwoździak fioletowy?

– „Zagwoździak pospolity” tak namieszam . Albo jeszcze bardziej pasujące „zagwoździak zawiły”. Zagwoździak będzie najlepszy. już nie szukaj. Przecież mówiłam Wam, że cała jestem z patologii. Więc…

Zagwoździakiem, zagwoździkiem nazywane są chrząszcze z rodzaju Callidium – ściga. Chrząszcze z rodzaju Callidium dawniej nazywane były sciga (poźniej ściga), po chorwacku – lukavac, po czesku – hladkoštitnik. W Polsce występuje kilka gatunków chrząszczy z nazwą ściga: ściga liliowa (ściga lśniaca, zagwoździk złocistozielony – Callidium aeneum), ściga fioletowa (zagwoździk fiołkowy – Callidium violaceum), ściga skórzasta – Callidium coriaceum), ściga purpurowa (Pyrrhidium sanguineum), ściga lśniąca (ś. brunatna, borówka lśniąaca, b. brunatna – Tetropium castaneum), ściga matowa (ś. ćmawa, ś. żółtawa, borówka ćmawa, b. żółta – Tetropium fuscum), ściga bukowa (ś. dębowa, płaskowiak zmiennik, zmiennik bukowiec – Callidium testaceum = Phymatodes testaceus).

Jest więc zagwoździak fioletowy zwany także: zagwozdnikiem fiołkowym i ścigą fioletową. Pewna i stała jest tylko nazwa łacińska (naukowa – Callidium violaceum L.). Zagwoździak, niech będzie, że lokalnie zwany zawiłym, to chrząszcz z rodziny kózkowatych (Cerambycinae). Zagwoździak fioletowy to chrząszcz, który wygryza kręte chodniki głębokości 2-3 mm w warstwie bielu, często pod korą. Atakuje drewno suche. Larwy rozwijają się w różnych drzewach iglastych, głównie jednak na świerku pospolitym i sośnie pospolitej. Czasem spotkać można je na buku, dębie czy olszy a nawet na drzewach owocowych. Leśnicy mówią, że opada (to znaczy samice składają tam jaja i potem rozwijają się larwy) drzewa osłabione, obumierające i martwe. Mogą to być drzewa w lesie powalone przez wiatr lub śnieg, drzewa ścięte oraz grube gałęzie (suche) w koronach drzew żywych. Mogą rozwijać się nawet na nieokorowanych belkach, żerdziach i słupach użytych w różnych konstrukcjach i ogrodzeniach (co stanowi zmartwienie nie tylko dla leśników, dbających o jakość surowca). Czasami mogą „atakować” (czyli rozwijać się) żywe drzewa ale z miejscowymi uszkodzeniami kory, np. ospałowane (spałowanie to sposób ogryzania kory przez np. jelenie) lub uszkodzone mechanicznie. Zasiedla wyłącznie drewno nie okorowane. Leśnicy wiedzą o tym, dlatego po ścince starają się szybko wywieźć z lasu lub przynajmniej okorować.

Zagwoździak fioletowy to niewielki chrząszcz o długości ciała od 8 do 16 mm, o barwie metaliczno-fioletowej. Mowa oczywiście o chrząszczach dorosłych. Larwy jak to larwy są białawe, tłuste i tylko głowa się wyróżnia. I jak na larwy przystało są większe od dorosłych, bo osiągają długość 26 mm. Dorosłe są polifagami lasów liściastych i mieszanych. Larwy są saproksylofagami. Niewątpliwe to zagwoździak zawiły. Kiedyś stworzono termin – ekon – dla odróżnienia różnych ekologicznych nisz larw i postaci dorosłych. Ale ten termin rzadko jest używany. Szkoda.

Wróćmy do zagwoździaka zawile fioletowego. Imagines spotyka się od maja do lipca, rzadziej sierpnia, najliczniej w czerwcu (wtedy je najłatwiej spotkać, gdyby ktoś szukał w przyrodzie). Cykl rozwojowy trwa zwykle dwa lata. W suchym drewnie cykl rozwojowy może się wydłużyć. Bo w przyrodzie są prawa ale i wyjątki, wynikające z kontekstu.

Zagwoździk fioletowy – na życzenie mojej znajomej niech nazwany będzie lokalnie zagwoździkiem zawiłym – to gatunek szeroko rozmieszczony w Europie, w jej części północnej, środkowej i południowej-wschodniej. Występuje także na Syberii, w Mongolii, w Chinach, Korei i Japonii. Odnotowany także w Nowej Funlandii i na wschodzie Ameryki Północnej. W Polsce gatunek występuje w lasach iglastych i mieszanych, preferując drzewostany 20-60 letnie. Najczęściej spotkać można tego chrząszcza na stanowiskach nasłonecznionych, często na składowiskach surowca drzewnego i nawet w zabudowaniach. Niektórzy autorzy piszą, że w ostatnich latach zanotowano synantropizację zagwoździka fioletowego. Znaczy przenosi się z lasu bliżej siedzib ludzkich, „uczłowiecza się” (z greckiego języka syn – razem, anthropos – człowiek).

Zdjęcie: Siga [Public domain], Wikimedia Commons

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s