Dzisiaj cała Polska widzi zioła

ziola_skansen_1Dzisiaj Cała Polska Widzi Zioła, bo trwa ogólnopolska akcja edukacyjna pod taką właśnie nazwą. W ramach akcji różni ludzie spotykają się w lokalnych grupach „Poszukiwaczy Roślin”, plotkują o ziołach, zbierają i rozpoznają rośliny jadalne, lecznicze i kosmetyczne. I ja się przyłączam to tej edukacji pozaformalnej i trochę na blogu poplotkuję o ziołach.

Udział w akcji jest bezpłatny, jednak tradycją spotkań jest przyniesienie ze sobą poczęstunku: ciasta, chleba, konfitury itp. W czasie spotkania mile widziane prezentacje własnych ziołowych wyrobów: mydeł, kosmetyków, przetworów, galenów. Na spotkanie wirtualne trudno coś materialnego przynieść. Podzielę się obrazami, słowami i wspomnieniami.

Za oknami piękna, słoneczna Złota Polska Jesień. A ja popijam herbatę z sokiem z owoców z czarnego bzu. Niedawno wybrałem się nad rzekę Łynę, nazrywałem i tradycyjnie w sokowniku zrobiłem kilka butelek „na zimę”. Więc mam.

Cała Polska Widzi Zioła jest dla mnie okazją by przypomnieć regionalne, sierpniowe Święto Ziół, które spędzałem w Olsztynku, z krótką pogadanką (wykładem), pt. Od maści czarownic do biogospodarki czyli o święcie ziół w olsztyneckim skansenie.  (Więcej zdjęć ). Później, już we wrześniu, olsztynecki Skansen odwiedziłem przy okazji XIII Targów Chłopskich. We wrześniu Muzeum Budownictwa Ludowego – Park Etnograficzny w Olsztynku odwiedziłem z wykładem pt. „Zupa z chwastów i mleko od szczęśliwej krowy czyli o żywność wysokiej jakości”. A skoro zbliżę się Tydzień Otwartej Nauki , to pozwolę sobie przypomnieć główne tezy wrześniowego wykładu, nawiązującego przecież do ziół.

Dzieje się coś ważnego w zakresie edukacji a olsztynecki skansen ujawnia się jako laboratorium edukacyjne w stylu Centrum Nauki Kopernik w Warszawie. Akademia wiedzy, kształcenie pozaformalne, które znakomicie rozwija się na prowincji. Z wielką przyjemnością przyjeżdżam tu i odkrywam potencjał miejsca, tworzącego dobry klimat do edukacji. I uczę się.

Kiedy byłem mały i wakacje spędzałem na wsi, w Silginach, dziadek kosił pokrzywę i po rozdrobnieniu w sieczkarni dodawał do świńskiego koryta. A teraz pokrzywę widuję w renomowanych restauracjach w postaci zupy, lemoniady czy nawet pierogów ruskich z pokrzywą. Zioła jako dawne jedzenie biedoty ponownie objawia się w naszej współczesności. W sklepie zielarskim widziałem także mąkę z żołędzi. Też zdziwienie, bo czytałem, że jedynie w czasach głodu mielono żołędzie i dodawano do wypieku chleba. Głodu teraz nie mamy. Żołędzi nie jemy bo są gorzkie. Nie udało się nam tego gatunku udomowić tak jak migdałóów. Niemniej mąka z żołędzi odpowiednio przygotowana jest produktem dla bezglutenowców. Wartość bioróżnorodności doceniamy i współcześnie, odkrywając nowe zastosowanie starych „ziół”. Stare rasy zwierząt i odmiany roślin są rezerwuarami różnorodności biologicznej dla gospodarki. Liczy się jakość a nie tylko ilość – tak powstaje zdrowa żywności lub żywności wysokiej jakości.

Na przykładzie ziół możemy obserwować odzyskiwanie dziedzictwa kulturowego i przyrodniczego. Co prawda lokalnie spożywamy więcej produktów, bo widzimy banany i ananasy na straganie, ale globalnie korzystamy z mniejszej liczby gatunków. Utrata różnorodności biologicznej w rolnictwie jest groźna. Procesy udomawiania roślin i zwierząt trwają nadal i włączane są coraz to kolejne gatunki. Warto odzyskać utracone dziedzictwo kulinarne. Warto więc „plotkować” o ziołach.

Monokultury groźne są w przypadku choroby, bo tracimy prawie wszystko. Na przykład w chlewniach praktycznie mamy jeden rodzaj (rasę) świń. W przypadku jakiejś epidemii nie mamy alternatywy. Warto więc dbać o stare rasy. Innym przykładem jest uczulenie na kazeinę w mleku krowim. Mleko mleku nie równe i dla osób uczulonych można z dużej różnorodności genetycznej wyselekcjonować inne typy krów. Ale trzeba mieć z czego (muszą przetrwać różne rasy zwierząt – nie wiadomo co w przyszłości będzie nam potrzebne i zyskowne).

Szczęśliwe krowy to skrót myślowy dla wypasu na wolnym powietrzu. Nie bez znaczenia taki sposób hodowli jest dla jakości łąk i różnorodności biologicznej. Mam na myśli zioła. Żeby je zbierać muszą przetrwać w agrocenozach. Jak działały zioła? Nasi przodkowie mieli nieco inne wyobrażenie niż my. Etnograficzne poszukiwania zawiodą nas do dawnej magii i wierzeń animistycznych. Współcześnie inaczej interpretujemy działanie ziół: flawonoidy, garbniki, glikozydy, związki biologicznie czynne.

Pouczająca jest historia udomawiania roślin i zwierząt. W Eurazji mieliśmy szczególnie szczęśliwą sytuację. Dlaczego Europejczycy podbili obie Ameryki a nie odwrotnie. Znaczenie miał potencjał bioróżnorodności wykorzystywany w rolnictwie, który umożliwił powstanie nadwyżek żywności, rozwarstwienie się i specjalizację w społeczeństwach a następnie rozwój pisma, nauki, techniki i statków morskich. Patrząc w przeszłość możemy uczyć się na starych błędach ludzkości i docenić wagę biogospodarki, opartej na bioróżnorodności. W tym kontekście akcja Cała Polska Widzi Zioła jest mądrą edukacyjna inwestycją, która buduje podstawy przyszłej gospodarki. Niewinne plotkowanie o ziołach ma szans.

Kuchnia Słowian wydawała się nam uboga, czego przykładem jest włoszczyzna – warzywa przywiezione z Włoch. Swoich nie mieliśmy? Mieliśmy, ale w lesie i na miedzy: czosnek niedźwiedzi, barszcz zwyczajny, pokrzywa, bylica itd. Potem o nich zapomnieliśmy. Teraz sobie przypominamy i ponownie uruchamiamy procesy udomawiania.

Z perspektywy ewolucyjnej Homo sapiens można powiedzieć, że człowieka stworzyło gotowanie. I dalej tworzy. Teraz możemy dodatkowo wesprzeć się teorią hologenomu i wykorzystywaniem cudzych genów (np. probiotyki). Jakość żywności wysokiej jakości bierze się ze współpracy, zarówno w ujęciu biologicznym (hologenom) jak i społecznym (np. plotkowanie o ziołach). Unikalnej żywności dobrej jakości nie kupisz przez internet czy w supermarketach. Jest unikalna, lokalna. Musisz przyjechać. Przykładem niech będą delikatne jabłka papierówki.

ziola_skansen_2

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s