Tematy wyborcze – bo akurat czas na nie

piec_i_fajerkiZ pytaniami słuchaczy na wykładach oraz dziennikarzy bywa tak, że nie pytają o to, co ja bym chciał najbardziej… tylko o to, co ich interesuje. I jest to całkiem normalne. Nie ma więc co się obrażać na rzeczywistość, raczej próbować ją zrozumieć. W okresie przedwyborczym w mediach tematyka się zmienia. Zapytania kręcą się wokół programów, sondaży i spraw pilnych do załatwienia. W sumie to dobrze, bo przynajmniej w części dotyczy to spraw ważnych a dyskusja jest jak najbardziej sensowna. Przynajmniej powinna.

Redaktor Tomasz Kurs z olsztyńskiej redakcji Gazety Wyborczej i do mnie zwrócił się ze swoistą ankietą. Wypowiadam się w niej jako zwykły obywatel. Naukowo zajmuję się owadami i ekologią a nie politologią, ekonomią czy socjologią. Ale przecież poza sprawami zawodowymi jestem obywatelem, więc dlaczego nie miałbym wyrażać swego zdania w sprawach ogólnospołecznych? Do sejmu czy senatu nie kandyduję, wypowiadam swoje myśli tak jak każdy obywatel. Przecież wybieram nie z przypadku czy losowania ale z własnej decyzji.

Nie wychodzić z własnego, wąskiego ogródka? Bo można się narazić, może komuś się nie spodoba? Różnic można się pięknie i dyskutować podobnie, nie tylko na tematy czysto akademickie.

W przesłanym zestawie pytań nie było spraw, moim zdaniem, na prawdę najważniejszych, tj. dotyczących problemów, związanych z trzecią rewolucją technologiczną. Świat bardzo szybko się zmienia i ważne jest, abyśmy nie zostawali w cywilizacyjnym ogonie. Mam na myśli zmiany potrzebne w edukacji oraz w zakresie odnawialnych źródłach energii. Ale skoro muszę poruszać się w narzuconych koleinach moje propozycje są następujące (najważniejsze sprawy do załatwienia w kraju.

na TAK

1. ( Wprowadzić specjalny program zmniejszania bezrobocia wśród młodych) Chodzi o zmiany cywilizacyjne a nie jakieś „roboty publiczne”. Pozostawiając poza aktywnością zawodową najbardziej kreatywną i dynamiczną część społeczeństwa, zostajemy cywilizacyjnie w tyle. Wiąże się to drugoplanowo z głębokimi zmianami systemie edukacji (jako społeczeństwo powinniśmy nadać edukacji priorytetowe znaczenie, a nie jak od lat kilkudziesięciu edukacja w zasadzie postawiona została samej sobie, na obrzeżach wszelkich strategicznych reform, „sprywatyzowana” i zapomniana, bez strategicznych celów). Edukacja to inwestycja a nie filantropia. W krótkiej perspektywie potrzebna jest dobrze zorganizowania edukacja pozaformalna i ustawiczna, nakierowana na nowe technologie, lepsze funkcjonowanie społeczne (w tym współpraca i zaufanie), w tym ułatwianie wchodzenia na rynek poprzez start-upy itd. Bez stworzenia miejsc pracy w kreatywnej gospodarce młodzi ludzie dalej będą wyjeżdżać do innych regionów Unii Europejskiej.

2. (łączone bo dotycz a tego samego Opodatkować rolników na równi z innymi obywatelami. Dokończyć reformę emerytalną poprzez zniesienie przywilejów górników, służb mundurowych, sędziów i prokuratorów). Oba punkty to archaizmy z minionej epoki, teraz tylko utrudniają funkcjonowanie państwa i są niesprawiedliwe w stosunku do pozostałych grup zawodowych (tak jakbyśmy chcieli bronić stosowania sochy w rolnictwie, bo przed wiekami tak było dobrze). Świat się po prostu bardzo szybko zmienia i dawne rozwiązania są nieadekwatne do współczesnych wyzwań. Musimy na nowo przemyśleć wiele socjalnych rozwiązań. System składek społecznych (KRUS, ZUS) trzeba szybko uprościć i ujednolicić, w tym uprościć system emerytalny, aby był adekwatny do rynku pracy XXI wieku a nie XIX wieku ( i państwa policyjnego z minionej epoki). To są drobne zmiany, ale konieczne. Zupełnie inaczej musimy wspierać grupy najsłabsze w społeczeństwie (w tym ubezpieczenie zdrowotne jak i emerytalne). Górnictwo to archaizm i kula u nogi, blokuje inwestycje w energię odnawialną, generuje zmiany klimatu (a skutkami są m.in. rosnąca fala migracji). Czas dostrzec zmiany jakie zaszły w społeczeństwie i gospodarce.

3. Przyjąć imigrantów według ustaleń, które zapadły w Unii Europejskiej) W tym względnie imigranci są niejako sprawą drugorzędna, znaczenie ważniejszą jest wzmacnianie Unii poprzez wspólne radzenie sobie z ogólnymi problemami. Nie ma dla nas sensownej alternatywy – tylko poprzez rosnącą integrację europejską będziemy bezpieczni gospodarczo i militarnie (jeśli jest jakaś alternatywa to proszę mi ją opisać). Fala imigrantów ujawniła słabość i niedomagania Unii, także w zakresie solidarności. Sami, jako Polska, nie sprostamy wyzwaniom współczesnego świata, także w zakresie bezpieczeństwa (obronności). Nie szukajmy sojuszników za oceanem kosztem europejskich sąsiadów. Niezależnie od przyjmowania fali imigrantów teraz, Polska musi szybko nauczyć się asymilacji oraz świadomej polityki imigracyjnej. Imigranci są dla nas także szansą na rynku pracy (wobec zaistniałej dziury demograficznej i emigracji wielu młodych, wykształconych ludzi), np. w rolnictwie brakuje rąk do pracy (zwłaszcza prostych prac nie wymagających dużej wiedzy i kwalifikacji). Ponadto tak jak USA możemy „drenować” mózgi, tj, przyjmować osoby ambitne, kreatywne i w potrzebnych nam kwalifikacjach. Wymaga to w Polsce dużej i szybkiej pracy (a nie jałowego ględzenia). Ergo: imigranci to dla nas szansa na solidarne, europejskie rozwiązywanie problemów (dlaczego mamy Greków, Włochów, Niemców, Hiszpanów itd. zostawiać samych w kłopocie?) i budowanie silnej i sprawnej Unii Europejskiej (nie mamy żadnej sensownej i poważnej alternatywy!) oraz szans dla nas na pozyskanie niezbędnych rąk do pracy (także w interesie przyszłych emerytów). Pozorne zagrożenie jest dla nas szansą. Tylko trzeba umieć ją wykorzystać (samo się nie zrobi).

4. (Doprowadzić do tego, by Polska przyjęła euro.) Wiąże się to z pogłębieniem integracji europejskiej. We współczesnym, globalnym świecie nie ma dla nas mądrzejszej alternatywy niż Unia Europejska. Mimo wad i niedoskonałości. Ale te wady trzeba likwidować, samo narzekanie antyeuropejskie nie przybliża nas do żadnego sensownego rozwiązania. Unia wymaga dużej pracy i wysiłku integracyjnego i Polska może oraz powinna w tym aktywnie uczestniczyć, bez czekania i stania z boku w roli Smurfa Marudy. Ale czy jest sensowniejsza dla nas alternatywa? Samotność i izolacja? Może jakaś enigmatyczna „unia wyszehradzka”? Spełnienie wymogów strefy euro to zwiększenie dyscypliny gospodarczej, która i tak nam jest potrzebna. Euro może być dodatkowym bodźcem motywacyjnym i wskaźnikiem osiągniętego sukcesu.

na NIE

1. (Zlikwidować finansowanie przez państwo nauki religii w szkołach) Na nie, bo jest to problem zastępczy, niejako ideologiczne odreagowanie na głupie postępowanie jednej partii. Gdybyśmy wyrzucili religię ze szkół, równie dobrze możemy domagać się aby WF finansowały kluby sportowe, a fizykę przemysł motoryzacyjny. Państwo w zakresie edukacji musi finansować wiele różnych rzeczy. Potrzebne są raczej zwiększone nakłady na edukacje a nie jakieś histeryczne „szukanie winnych” i wyrzucanie ideologiczne rożnych elementów.

W ramach podsumowania chciałbym podkreślić, że dobry program wynika ze spójnej koncepcji a nie zbioru chwytliwych lub aktualnych tematów, głosów niezadowolonych itd. Tak jak w nauce potrzebny jest spójny paradygmat, a którego wyprowadzić można dowolną hipotezę, adekwatną do kontekstu i potrzeby chwili. Odnoszę wrażenie, że brakuje nam poważnych i pogłębionych dyskusji nad pryncypiami, nad sprawami najbardziej podstawowymi. Świat zmienił się nieodwołalnie i bardzo głęboko. Stare rozwiązanie się już nie sprawdzają. Są jak za ciasne buty. Politycy zamiast wymyśleć nowe rozwiązania i przekonywać do nich społeczeństwo bardziej starają się zaspokoić aktualne oczekiwania, często rozbieżne, niespójne, sprzeczne. Bradzie przypomina to zabiegi na estradzie i poszukiwanie szybkiego poklasku niż odpowiedzialne myślenie o sprawach publicznych…

A oto zestaw zagadnień wg Gazety Wyborczej (najważniejsze sprawy do załatwienia w kraju).

1. Zapewnić szybki dostęp do wszystkich lekarzy publicznej służby zdrowia

2. Wprowadzić minimalną stawkę godzinową, by podnieść płace

3. Wprowadzić specjalny program zmniejszania bezrobocia wśród młodych

4. Ograniczyć do minimum nadużywanie „umów śmieciowych”

5. Wprowadzić program tanich mieszkań na wynajem

6. Zwiększyć wspieranie z budżetu państwa osób, które zdecydują się na dzieci

7. Zalegalizować związki partnerskie, także jednopłciowe

8. Zlikwidować finansowanie przez państwo nauki religii w szkołach

9. Opodatkować rolników na równi z innymi obywatelami

10. Dokończyć reformę emerytalną poprzez zniesienie przywilejów górników, służb mundurowych, sędziów i prokuratorów

11. Doprowadzić do tego, by Polska przyjęła euro.

12. Przyjąć imigrantów według ustaleń, które zapadły w Unii Europejskiej

 

Link do tekstu w Gazecie wyborczej

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s