Wielcy ludzie nie umierają całkiem, wspomnienie o Profesorze Bartoszewskim

bartoszewskiWielcy i dobrzy ludzie nie umierają całkiem. Dużo po nich zostaje. A najtrwalej zapisane są treści… w ludzkich sercach. Nie w internecie, nie na papierze ani nawet nie w kamieniu, ale właśnie w ludzkich sercach. A Pan Profesor Władysław Bartoszewskich mocno się wpisał w naszych sercach. Widać to po ilości wpisów w internecie, wspomnień, komentarzy. Ta śmierć nas poruszyła. Umarł „w biegu”, tak jak chciał. Ale nie zamilkł. Bo teraz mówić będą jego zapisane słowa. I przykład, który nam dał.

Ciągle inspiruje. Tytułów zawodowych nie zdobył, ale przecież był Profesorem. Przez to co mówił, jak mówił i co robił. Wielkość nie wymaga potwierdzania papierkami. Tak jak Stefan Banach, który studiów nie skończył…. a uzyskał doktorat. Profesor czyli nauczyciel. Nauczyciel o dużym wpływie i sile moralnej. Jeszcze długo będzie nas nauczał.

A gdzieś na obrzeżach ten naszej żałoby wyjce wyją. No cóż, zło złem się obnaża, głupota głupotą tryska. Na jej tle dobro tym bardziej wyraziściej wygląda. Bo widać, że nie jest oczywiste, ze wymaga odwagi. Trudno być dobrym, ale na pewno warto. Nie opłaca się ale warto.

Kiedy odszedł nasz uroczy Pan Profesor, to przynajmniej książki pozostały. Wspominać przy książkach…. I naśladować. Bo dobro warto naśladować.

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s