O innowacyjnych dachówkach, które gadają

jazanioeminnowacyjnociW czwartek 19 marca br. miało miejsce sympatyczne zakończenie stażu w małym przedsiębiorstwie z branży turystycznej. Sympatyczne, bo na zakończenie półrocznego stażu w małym przedsiębiorstwie z woj. warmińsko-mazurskiego otrzymałem statuetkę – anioła innowacyjności (czytaj więcej o innowacji z dachówkami).

Innowacja – pomyśleć inaczej niż wszyscy do tej pory. Niezależnie od technologii innowacja zaczyna się w głowie. Najważniejszym przyrządem do tworzenia innowacji jest ludzki mózg. Słowo innowacja wywodzi się z języka łacińskiego – innovare to tworzenie czegoś nowego. Innowację definiuje się jako proces, polegający na przekształceniu istniejących możliwości w nowe idee i wprowadzenie ich do praktycznego zastosowania. Znaczące jest owo praktyczne zastosowanie, co być może odróżnia innowację od twórczości jako takiej.

Często innowacje utożsamiamy z techniką i nowymi technologiami… Nowinki technologiczne – to i mało było czasu, aby ludzie o różnych zastosowaniach pomyśleli. Łatwo być odkrywcą na nowym lądzie. Ale i na starym kontynencie, od dawna zamieszkanym, można odkryć zupełnie coś nowego. Trzeba tylko wyjść z utartych kolein myślenia. Innowacja rodzi się z nieschematycznego myślenia.

Gadające dachówki to nowe wykorzystanie rzeczy dostępnych, złożenie w nową i oryginalną całość. Jak bukiet z kwiatów zerwanych na łące. Rośliny już tam były – nowa jest kompozycja i przeznaczenie. Stare dachówki, już niepotrzebne, wyrzucone na smietnik. Ale w swoistym recyklingu kulturowym nabierają nowego znaczenia i nowej wartości. Kolejnym elementem są artyści lokalni (kapitał ludzki istniejący na miejscu). Trzecim elementem były opowieści o bioróżnorodnosći i lokalności, umieszczone na blogu (e-leraningowe, krótkie wykłady – czytaj o edukacji pozaformanej). I w końcu włączenie nowoczesnej technologii QR Kodów, wykorzystanie mobilnego Internetu i powszechnych smartfonów. I jeszcze dwa elementy związane z wiedzą i dostrzeganiem potrzeb. Pierwszy to ekologia człowieka (i etologia): Homo sapiens jest istotą społeczną. Potrzebuje kontaktu, iskania się. Rozmowy nawet o niczym to utrzymywanie więzi i swoistego społecznego iskania się, w czasie którego ręce mogą zajmować się czymś innym. Na przykład malowaniem (dawniej było to wspólne darcie pierza, łuskanie fasoli itd.).

Ludzie chcą się z innymi spotykać.. a współczesny świat wszystko automatyzuje, komputeryzuje. Patrzymy w monitory komputerów tam, gdzie kiedyś załatwialiśmy sprawy z ludźmi. I usługa turystyczna w postaci Gadających Dachówek (bo przecież o cały proces chodzi a nie tylko o finalny produkt w postaci pomalowanej dachówki) wychodzi naprzeciw tym dostrzeżonym potrzebom. Odpowiedż na potrzeby ludzkie i… przemysłu turystycznego, który ma infrastrukturę na Warmii i Mazurach w dużym stopniu niewykorzystaną. Dwa letnie miesiące to trochę za krótko by zarobić na cały rok. Gadające dachówki stwarzają okazję do całorocznego… przeżywania przygód. Innowacja daje unikalną przygodę we współczesnym świecie. Dachówka jest tylko pamiątką tej przygody.

Zamieszczona wyżej fotografia jest autorstwa Zofii Wojciechowskiej. O seminarium i rozdaniu statuetek można dowiedzieć się więcej w materiałach filmowych:

i linki do filmików z dachówkowych wartsztatów w Mrągowie i Pluskach:

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s