Tożsamość lokalna i folkloryzm

Tożsamość dość często utożsamiamy z folklorem ludowym, agrarnym. Przykładem może być poszukiwanie warmińskiej tożsamości. Odwołujemy się do XIX wieku polskojęzycznych Warmiaków, próbując odtwarzać gwarę, muzykę i strój ludowy. Jakkolwiek w większości jesteśmy ze wsi, a więc wywodzimy się z kultury i tradycji wiejskiej, to wszystko się zmieniło. Ani my w większości nie mieszkamy na wsi ani wieś nie jest taka jak kiedyś (zwłaszcza ta warmińska czy mazurska). Za sprawą PRL-u tradycję w największym stopniu utożsamiamy z tradycją wiejską i to z XX wieku (góra początków XX). A dlaczego nie szukać korzeni i identyfikacji wcześniej?

Folklor (z niemieckiego Volk, folk – lud, ludowy) to ludowa twórczość artystyczna (najczęściej właśnie dotycząca stanu kultury wiejskiej z XIX wieku i początków XX), dotycząca muzyki, pieśni, tańców, strojów, zdobnictwa, baśni i podań. A jak w XXI wieku identyfikować twórców ludowych? Kto może się uważać za twórcę ludowego? Czy twórczość amatorska, naiwna (tworzenie z potrzeby serca) jest twórczością ludową?

Wszystko w kulturze się zmienia i podlega różnych, zewnętrznym wpływom. Nawet Fryderyk Chopin (choć w mojej młodości za poprawne uchodziło – Szopen) czerpał z lokalnej kultury ludowej. Ale znacząco ją przetwarzał. I chyba było tak zawsze, że czerpaliśmy z korzeni (tradycji, przeszłości), twórczo ją przekształcając i aktualizując. Tożsamość budowana w oparciu o zasuszony, zakonserwowany folklor wydaje się czymś sztucznym, nieautentycznym, skansenowym i nie przystającym do życia. Częściej więc mówimy i muzyce etnicznej, muzyce ziemi itd.(szukamy słów by nazwać dostrzeżone zjawisko). Poprawniejszym terminem jest chyba folkloryzm.

Folkloryzm rozumiany jest jako przetwarzanie autentycznych elementów folkloru lokalnego przez stylizację i aranżację i nadawanie nowej, uwspółcześnionej formy, mniej lub bardziej odległej od pierwowzoru. Folkloryzm to styl kultury popularnej i masowej, opierający się na twórczej adaptacji, elementów folkloru przez osoby niezwiązane z daną tradycją kulturową (a trudno być wspołczesnie związanym kulturowo z wsią z XIX wieku). Bo każda tradycja odchodzi w przeszłość. Na wsi zmienił się styl życia, wiele dawnych zwyczajów jest po prostu nieadekwatna do rzeczywistości. Ubrania kupujemy w sklepie a nie samodzielnie tkamy na krosnach. Styl więc wynika nie z lokalnych wzorów, możliwości technicznych i dostępnych środków a z wzornictwa przemysłowego i globalnego rynku pracy. Podobnie z językiem, obrzędami czy kulturą mówioną (oglądamy telewizyjne seriale a nie słuchamy opowieści wędrownego dziada, siedząc przy piecu w chałupie). Jest w tym i efekt globalizacji (ujednolicania kultury). Ale coraz silniejsze poszukiwanie tożsamości w nawiązaniu do lokalności jest w jakimś stopniu odreagowaniem na globalizację. Szukamy czegoś lokalnego, unikalnego, autentycznego.

W kulturze, nawet tej popularnej, odwołujemy się nie tylko do tradycji wiejskich z XIX wieku, ale szukamy znacznie głębiej, do średniowiecza (np. różne grupy rekonstrukcyjne, odtwarzanie muzyki dawnej itd.). Nie tylko nie mieszkamy na wsi i nie żyjemy jak w XIX wieku ale jeszcze dalej mamy do średniowiecza. A jednak poszukujemy tam źródeł i zaczepienia dla własnej tożsamości. Na naszym terenie jest to chociażby odwoływanie się do kultury dawnych Prusów. Folkloryzm w takim ujęciu to nie tylko nawiązywanie do tak zwanej kultury ludowej (folklor) z terenów wiejskich, ale także nawiązywanie do kultury miejskiej, nawet z epoki nowoczesności. Na różne sposoby poszukujemy dla siebie tożsamości, która pasowałaby do otaczającej nas rzeczywistości.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s