Ostrożeń lancetowaty co kłuje ale zjeść się da

ostozenOstrożeń lancetowy, brzmi groźnie jak nazwa broni, bo nie dość że ostre to jeszcze lancetowate (lancet lub lanca). W dawnych książkach spotkać można go pod nazwą oścień, oset, ostrożeń, ostrzeń, sierpak, rogowicz. Niczym poczet broni starożytnej lub średniowiecznej. Do ostrożenia podobne są osty (rodzaj Cardus). Teraz rozróżniam, ale w dzieciństwie, wszystko co kłujące o fioletowych kwiatach to był oset. Szczególnie dotkliwy gdy suchy. Zarówno w snopku zboża, jak i w sianie, gdy w stodole chciało się wygodnie położyć. Albo, gdy bosymi stopami biegło się ścieżką przez pastwisko nad rzekę. Bardziej uciążliwy niż pokrzywa.

Ostrożeń lancetowaty (Cirsium vulgare synonim Cirsium lanceolatum ) to gatunek dwuletniej rośliny zielnej, należący do rodziny astrowatych (Asteraceae). Preferuje brzegi lasów, zarośli, miejsca ruderalne (jest to roślina azotolubna), przydroża, zręby oraz pastwiska. Występuje na siedliskach wilgotnych lub suchych. Można powiedzieć, że gatunek przywiązał się do człowieka. Dorasta do wysokości 0,5-1,5 m. Nazwę swoją ostrożeń lancetowaty bierze zapewne od kształtu liści, które są pierzastodzielne o kolczasto ząbkowanych odcinkach, w zarysie lancetowatych lub wąskojajowatych, zakończonych długim, żółtawym kolcem. Liście są owłosione. Fioletowe kwiaty zwabiają liczne owady. Można obserwować wiele gatunków motyli, korzystających z nektaru. Ostrożeń lancetowaty kwitnie od czerwca do września. Jest rośliną owadopylną.

Tworzy mieszańce miedzygatunkowe z ostrożeniem warzywnym (czytaj więcej). Jakby złośliwie zacierając sztywne granice wyznaczone przez taksonomów. Ale świat przyrodniczy ciągle wymyka się ludzkim schematom. Ostrożeń lancetowany uważany jest za roślinę szkodliwą dla zwierząt domowych, bowiem zjadana rani błony śluzowe (kolczaste oskrzydlenia liści i łodygi). W sumie po to ewolucyjnie roślina wytworzyła kolce, by zniechęcać roślinożerców przez konsumowaniem.

Jakkolwiek człowiekowi kolce ostrożenia zawadzają to jest to roślina wykorzystywana kulinarnie jako jarzyna. Człowiek nauczył się omijać kolące kolce. Zjadać można młode korzenie – po wysuszeniu zmielić na mąkę warzywną. Dawniej używana była taka mąka do wzbogacania mąki zbożowej. No cóż, z głodu to i korę jedli nasi przodkowie. Korzenie po ugotowaniu można podsmażyć na patelni. Aż mnie zaciekawiło jak to może smakować. Łodygę i liście można zjadać, gdy są jeszcze bardzo młode. Przed okresem kwitnienia można zjadać na surowo. Albo przyrządzać jak szpinak. W maju, gdy pojawiają się kwiaty, można je zrywać i gotować jak warzywa albo marynować w solance. Płatki kwiatowe używane bywały jako jadalna dekoracja sałatek oraz jako składnik past kanapkowych. Ja nie jadłem (jeszcze), ale w książce pt. Jadalne rośliny dziko żyjące” wyczytałem, że smakuje jak liście buraka. Zanim staliśmy się lekomanami, zaopatrującymi się w aptekach w różne tabletki, syropy u mikstury, wykorzystywaliśmy różne rośliny w celach leczniczych. Pośród nich jest i ostrożeń lancetowty, który ma podobne właściwości co ostrożeń warzywny. A wszystko przez znajdujące się w nim : inulinę, olejek eteryczny, żywice, związki wapnia, kwas krzemowy.

Dlaczego rozpisuje się o ostrożeniu lancetowatym? Bo niebawem znajdzie się jako motyw na „gadającej dachówce”. Odciśnie więc swoje piętno także w sztuce.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s