Warmińskie krajobrazy czyli chwasty i robale w barczewskiej synagodze

Są różne sposoby organizowania spotkań z referatami, wykładami, prelekcjami czy dyskusjami panelowymi. Czasem na takich spotkaniach więcej jest rytuału niż treści. Na oficjalnym spotkaniu trzeba mówić. Cisza jest przestępstwem. Cisza niepokoi. Trzeba ją zabić gadaniną. Czasem jest więc to gadanie dla wypełniania pustki. Ma być mównica, stóp prezydialny, laptop, rzutnik multimedialny i ekran. Czasem nie bardzo wiadomo po co, ale jest. Bo taki jest rytuał. Naśladujemy formę a nie treść.

Dlatego w ostatnim czasie poszukuję czegoś innego. Aby stworzyć dobre warunki do autentycznej dyskusji a nie naśladować pusty rytuał. Cudnie się dyskutuje o historii, filozofii czy ekologii przy… lepieniu garnków. Albo malowaniu starych butelek. Sytuacja jest taka, że nie ma prezydium, nie ma ważnej i najważniejszej osoby, nie ma rzutnika i ekranu. Są ludzie przy stole. I coś robią. Dogodna sytuacja do rzeczywistego dialogu, bez tremy, bez obawy. Cisza nie boli, nie trzeba jej mordować czczą paplaniną. Nie trzeba się spinać na uczoną mowę. Liczy się treść a nie forma.

Dlatego właśnie zapraszam na warsztaty z malowania na szkle, ale i nie tylko. W Barczewie, w Galerii Synagoga. Można dołączyć o dowolnej porze. Będzie to dopiero 4. września (2014 r.) ale już teraz można dołączyć z przygotowaniami i przemyśleniami na Facebooku: https://www.facebook.com/events/609829592466724/

Dla każdego jest miejsce, choćby nie umiał malować lub czuł, że "nie ma talentu". Bo najważniejsze jest spotkanie i dialog. Otwarcie na słuchani i poznanie. Jak i chęć opowiedzenia swoich historii, przemyśleć, postawienie pytań. Malowanie jest tworzeniem jedynie dogodnej sytuacji. Prócz malowania będzie (wcześniejsze) pieczenie ciasta, robienie nalewek i konfitur, robienie kanapek, rozmowy, śpiewanie, a nawet tańce, jak kogoś najdzie ochota. Śpiew, opowieść, taniec są formami dialogu, formami komunikacji. Wyrażają nie tylko treść ale i emocje.

Chwasty i robale to określenia pejoratywne, związane z patrzeniem na szybki zysk i korzyść indywidualną. Bo „chwasty” i „robale” są zbędne, pozornie zawadzają, szkodzą, zabierają przestrzeń życiową. Więc je wyplewić, rozdeptać, usunąć, ziemię oczyścić. Podobnie traktujemy ludzi, całe społeczności i kultury: usunąć, oczyścić…. Aluzja jest zamierzona. Podobieństwa między ekosystemem a społecznością nie są przypadkowe. Są dyskretne i nie nachalne. Kto chce, ten dostrzeże. 

Gdy usuwane są "chwasty", to i w ekologicznym i społecznym aspekcie to wielka strata… niezbędnej i ożywczej różnorodności. Pola bez "chwastów" jałowieją, kultury bez „robali” usychają… Utrata bioróżnorodności w skali ekosystemu, krajobrazu czy biosfery kończy się klęskami ekologicznym, biedą i upadkiem cywilizacyjnym (przykładów w historii aż nadto). Dlatego tak dużo wysiłku ludzkość czyni by chronić bioróżnorodność. Trwa międzynarodowa Dekada Bioróżnorodności (2011-2020), proklamowana przez ONZ.

Obiektywnie rzecz ujmując nie ma "chwastów", "szkodników" i robali, jest bogactwo roślin i owadów. Bogactwo ekosystemów. Bo te chwasty i robale mogą być podstawą rozwoju regionalnego, opartego o szeroko rozumianą biogospodarkę.

Różnorodność biologiczna jest bogactwem naszego regionu, odkrywanym i kreowanym dziedzictwem, a jednocześnie markowym produktem turystycznym. Może być, jeśli to wspólnie odkryjemy. Na przykład na Warmii, na przykład w Barczewie.

Malowanie na szkle jest okazją do rozmów w przestrzeni publicznej i do głębszych przemyśleń. Sztuka łączy się z nauką, humanistyka z biologią a rozważania teoretyczne z praktycznym zastosowaniem. To jest tworzenie klimatu slow life i cittaslow (zasadnicza i gruntowna zmiana filozofii życia). Malowanie na szkle jest relaksem ale jest i próbą uchwycenia dziedzictwa przyrodniczego i kulturowego regionu.

Nauka i sztuka zachwyca się światem, każda na swój sposób i w odmiennej formie.

Podstawowym surowcem w tym malowaniu są odpady cywilizacji nadmiernej i szybkiej konsumpcji (stare butelki, słoiki, gąsiorki do wina). Recykling rzeczy i znaczeń to promocja postaw przyjaznych środowisku i ludziom.

Nauka jest ważną częścią kultury. Wyjaśnianie złożonej rzeczywistości wymaga wytrwałości. Malowanie na szkle także. Ludzie dzielą się wiedzą (ale i sztuką, miłością) nie tylko ze względu na korzyści finansowe, lecz coraz częściej po to, żeby uczynić świat miejscem lepszym do życia. Dzielenie się jest również podstawowym elementem nauki: jej postęp i rozwój ściśle związany jest z wymianą informacji, spostrzeżeń, wyników badań.

No więc rozejrzyj się, poszukaj w piwnicy, na strychu, śmietniku lub w lesie, przy drodze czy jeziorze jakiejś butelki czy słoika. Może być kamyk lub muszla rodzimego mięczaka. Umyj, zdejmij etykietę i wraz z historią przynieś.

Żeby nam się lepiej pracowało, to można przynieść własne ciasto upieczone, lub kanapki zrobione, lub ziółka zebrane na herbatkę lub nalewkę do pokosztowania lub wino domowe, może słoiczek powideł do zjedzenia z chlebem, albo ogórki kiszone. Albo co tam kto ma (chleb samodzielnie upieczony lub opowieść ze świata dalekiego).
Już teraz rozejrzyj się za chwastami polnymi, leśnymi, nadwodnymi. Zrób zdjęcie i postaraj się rozpoznać gatunek. Zdjęcie będzie inspiracją do malowania. Podobnie z owadami. A może uda się coś więcej o nich dowiedzieć? O ich kulturowym i przyrodniczym znaczeniu. Może cos o usługach ekostystemowych?

Będziemy rozmawiać jak by łuskaniu fasoli, darciu pierza, międleniu lnu czy kiszeniu kapusty. Będziemy opowiadać, by mówiąc o szczególe, tak jak w chasydzkiej opowieści powiedzieć o sprawach ważnych, ogólnych, uniwersalnych. O przyrodzie, o kulturze o ludziach. O lokalnej tożsamości, o poczuciu wrastania w lokalność.

Kiedyś ludzie przy pracy śpiewali. Może i nam się uda. Opowiadali historie. Będziemy opowiadali. Ba, nawet tańczono. A wspólnie namalujemy bioróżnorodność warmińskich krajobrazów, chwasty przydrożne, owady wszelakie i inne żywe stworzenia z naszej krainy.

Ale z pewnością wydarzy się coś głębszego, mniej uchwytnego. To trzeba poczuć i przeżyć. Nie ma rzeczy niepotrzebnych, nie ma ludzi zbędnych. Trzeba tylko zobaczyć ten istotny kontekst. Kontekst zmienia wiele.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s