Kapliczka w Bażynach a społeczny wymiar nauki

Gdziekolwiek jestem w terenie, na badaniach ekologiczno-entomologicznych, zawsze robię zdjęcia kapliczkom i przydrożnym krzyżom. Zazwyczaj nie mam za wiele czasu, tylko przechodząc, bez wyczekiwania najlepszego momentu i korzystnego światła. Są to zdjęcia dokumentacyjne. Te małe formy architektoniczne są niezwykle urokliwe, są znakiem lokalnego życia, prowincjonalnej historii (nie mniej ważne niż wielkie bitwy czy wielka polityka). A na Warmii kapliczki są bardzo charakterystycznym elementem krajobrazu, głęboko zakorzenionym historycznie.

Za każdym obiektem kryje się lokalna, długa historia losów ludzkich. Przechodząc robię zdjęcia, ale nie mam czasu porozmawiać, zapytać, posłuchać. Przecież mimo przerwanej ciągłości po 1945 r. z każdą kapliczką czy przydrożnym krzyżem wiążą się codzienne losy ludzkie. Chciałbym tym opowieści posłucha albo poczytać.

Dlatego z wielką radością i zaciekawieniem kupiłem książkę Stanisława Kuprjaniuka i Iwony Liżewskiej pt. "Warmińskie kapliczki" (wydane przez Borrussię w 2012 r.). W założeniach jest to katalog wszystkich kapliczek. Jest ich 1333. Ale autorzy dokonali wyboru, nie uwzględnili kapliczek powstałych po 1945 r. oraz kapliczek cmentarnych (w sensie upamiętnienia pochowanych). Nie jest więc to wszystko, co zobaczyć można w krajobrazie Warmii. Ale wybór jest precyzyjny. Wszystkiego zapewne nie da się zrobić o razu. Zostaje pole dla innych.

Katalog jest chyba pierwszym takim opracowaniem (wraz z płytą CD z dodatkowymi zdjęciami kapliczek). Zawiera dokładną lokalizację i zdjęcia. Ale i tak czuję duży niedosyt. Informacje o kapliczkach są bardzo skromne.

Weźmy na przykład kapliczkę w Bażynach (fot. wyżej). W katalogu oznaczona jest numerem 63. I nic więcej się nie można dowiedzieć. Ani kto i dlaczego ją ufundował, ani co się wokół niej działo, także w czasach najnowszych. To wszystko wymaga spisania i udostepnienia innym. Jest ogromne pole do działania nauki społecznej.

Kapliczki są dobrym przykładem do rozwoju nauki obywatelskiej, społecznej, zarówno z zakresu architektury jak i etnografii (co warto przypomnieć w roku Oskara Kolberga). Moje zdjęcie wykonane w 2014 r. przedstawia kapliczkę już odnowioną. W katalogu widoczna jest ruina (zdjęcie zrobione kilka lat wcześniej). A więc ktoś w ostatnich latach ją wyremontował. Sama więc informacja fotograficzna jest dokumentacją naukową (faktograficzną), umożliwiającą odczytanie zmian. Przydałby się jeszcze rekonesans wśród ludności miejscowej, aby zgromadzić dużo więcej informacji i faktów, związanych z tą kapliczką.

Nauka ma wymiar społeczny także i w tym wymiarze, że wyniki obserwacji udostępnia się innym. Dzięki temu wiedza ma charakter kumulatywny. Jak więc zapisywać efekty pracy badań społecznych? Przecież nie uda się raczej w fachowych publikacjach.

Rozwiązaniem jest internet. Wiele osób podróżując (nie tylko po Warmii) robi zdjęcia, zbiera informacje ustne oraz literaturowe, a potem umieszcza na swoim blogu. Są też strony internetowe gmin, parafii, lokalnych stowarzyszeń. To forma gromadzenia informacji. Kolejnym pomysłem może być Wikipedia, gdzie zarówno zdjęcia kapliczek jak i zebrane informacje o nich mogą być umieszczane we wspólnym, społecznym repozytorium wiedzy.

Nauka społeczna może rozwijać się także w zakresie faunistyki, w szczególności entomologii. Zdjęcia konkretnych gatunków, wraz z miejscem i datą, mogą być przydatne zwłaszcza w odniesieniu do gatunków rzadszych lub zmieniających zasięgi występowania. Nauka społeczna to wiele par oczu, aparatów fotograficznych i nóg, które zaprowadzą w każdy zakamarek Polski. Odonatolodzy już wykorzystują te możliwości na Facebooku.

Internet jest dobrym miejscem do dokumentowania obserwacji, zbieranych przez hobbystów i naukowych wolontariuszy. Naukowcem może być każdy. Nie trzeba mieć dyplomów. Wystarczy nauczyć się swoistej metodologii – rzetelności i jasnego opisu. A wtedy można dołączyć do dużych zespołów, zbierających na prawdę ważne i wartościowe informacje, z których tworzone są ważne i potrzebne syntezy.

*  *  *

Przykład fotobloga, poświęconego kapliczkom warmińskim: http://kapliczki.blogspot.com/

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s