Jako konsumenci czcimy rzeczy nietrwałe i bezużyteczne

Współczesny człowiek czci rzeczy, choć nigdy jeszcze nie były one tak nietrwałym elementem rzeczywistości i nigdy tak prędko nie stawały się bezużyteczne (zasypują nas śmieci). Co widać po szybkiej konsumpcji towarów jednorazowego użytku. Niegdyś trwałe teraz stają się jednorazowe, nawet pralki, lodówki, komputery. Dziesiątki przedmiotów, bez których kilka lat temu nie wyobrażaliśmy sobie życia, nagle zamieniły się w rupiecie, bo ich funkcje przejęły inne. Bardziej nowoczesne i nowinkowe. Kilka czy kilkanaście lat temu ciężko zarobione pieniądze wydawaliśmy na takie wyznaczniki-ozdobniki prestiżu, jak: faksy, pagery, odtwarzacze CD, magnetowidy, magnetofony, gramofony, projektory filmów czy kalkulatory. Kto to dziś pamięta?
Chyba tylko muzealnicy. Czy warto o nie tak bardzo zabiegać i zapracowywać się, tracąc czas na kontakty z przyjaciółmi? Konsumujemy jednorazowe i ulotne nowinki kosztem obecności wśród bliskich, biorąc nadgodziny i kredyty. Pracujemy by mieć. Bo uwierzyliśmy, że bez tych rzeczy jesteśmy nikim (brak nam prestiżu, ważności). Czujemy się ludźmi o tyle, o ile jesteśmy konsumentami. Czy rzeczy są dla nas (jako pomocne narzędzia) czy my jesteśmy dla rzeczy?

(cytowane z pamięci, na podstawie tekstu Benjamina Barbera)

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s