Ile warte jest dziedzictwo regionalne – rozważania o bioróżnorodności i gospodarce

Do rozważań nad dziedzictwem regionalnym, związkach przyrody i kultury, o szansach na rozwój biogospodarki i o potrzebie ochrony różnorodności biologicznej, wielokrotnie nawiązywałem na blogu. Teraz chciałbym zaprosić do dyskusji w realu.

Wprowadzeniem do tej dyskusji będzie mój wykład, zaplanowany w ramach Dni Humany (zobacz cały program). Wykład rozpocznie się 
14 maja 2014 r. (środa) o godz.
13.00
(“Ile warte jest dziedzictwo regionalne – rozważania o bioróżnorodności i gospodarce”) – aula 30 (Wydział Humanistyczny). Organizatorzy zarezerwowali salę do godz. 15.00 – będzie więc dużo czasu na dyskusję. Już dzisiaj zapraszam.

Człowiek (kultura) jest w ścisłych relacjach z przyrodą, we wzajemnych uwarunkowaniach. Kultura kształtuje przyrodę (środowisko przyrodnicze, bioróżnorodność na wszystkich poziomach) ale jednocześnie i przyroda kształtuje kulturę. Czasem te wzajemne relacje przypominają symbiozę, czasem pasożytnictwo.
W przyrodzie również trudno niekiedy odróżnić symbiozę od pasożytnictwa. Pojęcie zysku i straty nie jest najlepszym szablonem odszukiwania sensu w zjawiskach przyrodniczych. Przykładem mogą być porosty – dla jednych klasyczny przykład symbiozy (mutualizmu). Ale inni naukowcy twierdza, że to grzyb pasożytuje na glonie a jeszcze inni, że to glon pasożytuje na grzybie. Złożoność relacji w systemie trudna jest do jednoznacznej i szybkiej interpretacji. Pewno jest jedno: wzajemne uwarunkowanie i relacje między elementami.

Ile warte jest dziedzictwo przyrodnicze? To dwa pytania: ile trzeba zapłacić by uratować bioróżnorodność regionalna i globalną oraz ile zyskujemy gospodarczo z obecności tejże różnorodności biologicznej. A nie wszystko łatwo jest zmierzyć w kategoriach prostej ekonomii.

Dziedzictwo przyrodnicze i kulturowe to wiedza, która potrafi ożywić przydrożne zielsko (np. pokrzywa), polne chwasty (podbiał) czy rośliny z lasu (np. czosnek niedźwiedzi). To wiedza która potrafi zamienić „bezwartościowe” chwasty w surowiec dla nowoczesnej biogospodarki lub przetworzyć w markowy produkt turystyczny.

Dziedzictwo to coś, co dostaliśmy w spadku od przodków, to wczoraj i przedwczoraj. Dziedzictwo to kapitał, który możemy roztrwonić jak syn marnotrawny i jeść później "łupiny ze świńskich koryt", albo wykorzystać do budowania przyszłości i inwestowania. Tak więc dziedzictwo to jutro.

Wiedza powstaje najpierw z obserwacji i gromadzenia faktów, potem z ich analizy i prób zrozumienia działania. Z tego rodzi się wiedza użytkowa – bo rozumiejąc świat potrafimy w nim poprawnie działać.
Do budowania takiej wiedzy potrzebny jest interdyscyplinarny dialog naukowców różnych specjalności, dialog przyrodników z humanistami. Ale także dialog środowiska akademickiego z przedstawicielami biznesu i społeczności lokalnej.

Przeczuwając ważne procesy, jakie zachodzą zarówno w warstwie kulturowej, socjologicznej jak i przyrodniczej na warmińsko-mazurskiej "prowincji", chcemy zacząć od opisu i swoistej badawczej inwentaryzacji (ku realizacji tego celu niedawno powstało uniwersyteckie Centrum Badań nad Dziedzictwem Przyrodniczym i Kulturowym).

Przyroda z kulturą jest nierozerwalnie związana, zarówno współtworzy kulturę jak i jest tworzona przez aktywność człowieka. W tym dobrym i tym złym aspekcie. Człowiek jest częścią przyrody, żyje w niej, na dobre i na złe. Człowiek żyje w kulturze. Dziedzictwo to nierozerwalna więź kultury i przyrody.

Świat wokół nas nieustanie się zmienia. Ale w tej szybkiej podróży do jutra nie powinniśmy zapomnieć o cennym bagażu dziedzictwa, pozostawionym gdzieś na przystanku.

Nie da się chronić bioróżnorodności bez dbałości o człowieka. Ekorozwój, to nieustanny kompromis między potrzebami przyrody, społeczeństwa i gospodarki. Tylko wtedy rozwój może być zrównoważony i trwały.

Szybko zachodzące zmiany powodują, że zapominamy o przyrodzie, w której wyrośliśmy. Zagrożone są nie tylko konkretne gatunki grzybów, roślin i zwierząt, ale nasza wiedza o nich i sposobach użytkowania krajobrazu. Po co warto ocalić to od zapomnienia? O tym będę chciał powiedzieć w czasie wykładu i zachęcić do dyskusji.

Lubię nie tylko mówić ale i słuchać. Dlatego zapraszam na wykład 14 maja na godz. 13.00

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s