O powtarzalności wyników czyli Arcydzięgiel litwor – co z niego zrobić można?

W naukach przyrodniczych ważna jest powtarzalność eksperymentów czy obserwacji. Tak powstają prawa i zasady. Prawa przyrody są uniwersalne, działają wszędzie tak samo, niezależnie od miejsca i czasu. Przyroda powinna być więc przewidywalna.

Ale czy zawsze mamy takie same warunki? Czy zawsze bierzemy te same składniki i przeprowadzamy eksperyment przy takich samych warunkach? Czy zioła zawsze tak samo działają? A jeżeli nie, to dlaczego?

Dlaczego na przykład takie grzyby olszówki (krowiak podwinięty Paxillus involutus) przez lata jedzone nigdy nie zaszkodziły, a w innym miejscu i czasie trują? Czy inny gatunek (choć morfologicznie nierozróżnialny) czy inne warunki, w których szkodliwe związki się wytworzyły? Bo przecież prawa przyrody powinny być uniwersalne.

Tak jak pisałem wcześniej, spotkałem arcydzięgla na Żuławach. Ale mam wątpliwości, który to gatunek: arcydzięgiel litwor (Angelica archangelica L. synonim Archangelica officinalis), arcygdzięgiel nadbrzeżny (Archangelica litoralis, A. archangelica subsp. litoralis), czy dzięgiel leśny (Angelica silvestris). Dwa pierwsze często traktowane jako podgatunki, czyli ten sam gatunek. Rozważania o gatunku to zastanawianie się nad warunkami powtarzalności. Jeśli arcydzięgiel ma właściwości lecznicze to czy dzięgiel leśny także? A jeśli nie potrafimy rozróżnić gatunków to czy w doświadczeniach i eksperymentach, na przykład ziołoleczniczych, zachowujemy takie same warunki i czy możemy wyciągać wnioski ogólne?. Dlaczego jednemu się udaje innemu nie? Bo może nie to samo. Nawet w fabrycznych ziołach często w środku nie jest to, co na etykiecie (może umyślne oszustwo a może niezamierzona pomyłka), więc jak ma pomóc zgodnie z zaleceniami?

Różne gatunki czy podgatunki? A jak się ze sobą krzyżują (hybrydyzują), to czy ma to wpływ na właściwości? Czy zawartość związków chemicznych jest zawsze taka sama? Czy zależy od gatunku, miejsca (siedliska), warunków lokalnych czy także od pory zbioru? Ważne, jeśli chcemy powtarzalności wyników.

Który to arcydzięgiel na zdjęciu? Najbardziej skłaniam się do opcji, że to raczej podgatunek nadmorski.

Według niektórych książek, arcydzięgiel litwor i arcydzięgiel nadbrzeżny mają takie same właściwości. Nie ma więc znaczenia czy uznamy za osobne gatunki, czy jako podgatunki tego samego gatunku czy w ogóle nie będziemy pewni nazwy gatunkowej. Ma takie same właściwości, więc różnice taksonomiczne nie mają znaczenia. Jak i to, że ten sam gatunek może mieć różne nazwy (synonimy) łacińskie. Mimo, że inne nazwy, to jest to samo. I działa tak samo.  Ale już przy charakterystyce dzięgla leśnego (Angelica silvestris) autorzy opracowań botanicznych i zielarskich zaznaczają czasem, że skład chemiczny i działanie farmakologiczne zbliżone ma  do arcydzięgla litwora lecz mniej intensywne. Najwyraźniej podobny skład chemiczny ale jednak różnice ilościowe w przypadku niektórych związków biologicznie czynnych.

Z owoców dzięgla leśnego wyrabia się proszek przeciw owadom. Młode pędy także są wykorzystywane jako warzywo, a korzenie do wyrobu nalewek. Tak więc kupując surowiec zielarski, lub sami zbierając, możemy się pomylić co do gatunku, natomiast działanie będzie podobne. Błąd wydaje się nie być istotnym. Obecnie jest istotny jeszcze skutek prawny– arcydzięgiel litwor jest gatunkiem chroniony więc go zrywać, niszczyć ani pozyskiwać ze stanowisk naturalnych nie wolno. Co innego z dzięglem leśnym. Ten nie jest chroniony.

Nie mamy także pewności jak to było w przeszłości, to znaczy z którymi konkretnie gatunkami nasi antenaci mieli do czynienie. Dzięgiel leśny był użytkowany na naszych ziemiach już w czasach przedhistorycznych (znane są stanowiska z Biskupina) oraz w czasach średniowiecznych (ślady odnalezione w Gnieźnie). W szwajcarskich w osadach, wzniesionych na palach w jeziorze (palafit – budynek lub osada wzniesiona na platformach opartych na palach, wbitych w dno), użytkowano tę roślinę już w neolicie. Podobne osady na palach liczne były i w naszym regionie, nad mazurskimi jeziorami. Czy i u nas wykorzystywano dzięgla leśnego w celach konsumpcyjnych i leczniczych? Przecież to roślina u nas występująca i zasiedlające żyzne łąki wilgotne i tereny nadwodne, wilgotne zarośla i lasy (szczególnie olsy).

Jak można wykorzystywać arcydzięgla litwora czy dzięgla leśnego? Na dalekiej północy, Samowie, przez nas Lapończykami zwani, wytwarzali z łodyg tej rośliny prosty klarnet o nazwie fadno. Stare opisy przedstawiają fadno jako prosty klarnet o tęsknych tonach, sprawny muzycznie jedynie przez czas, gdy łodyga jest żywa. Ulotna muzyka, ulotny instrument.

Arcydzięgiel litwor to roślina dwuletnia, największa z naszych roślin baldaszkowatych (jeśli nie liczyć barszczu Sosnowskiego), przeciętnie dorasta do 1,5 m wysokości, czasem nawet 2-3 metrów. Podgatunek arcydzięgiel nadbrzeżny osiąga do 3 m wysokości. Łodyga jest gruba, naga, bruzdowana, nieowłosiona, rozgałęziona, pusta w środku i w międzywęźlach. Kłącze jest krótkie, grubości ok. 5 cm, pofałdowane i brunatne. Wyrastają z niego cienkie, podłużnie bruzdowane korzenie. Kłącze i korzenie wewnątrz są białe, gąbczaste. Poza wyglądem charakteryzuje tę roślinę silny, charakterystyczny zapach.

W pierwszym roku arcydzięgiel wytwarza rozetę dużych pierzastych liści. Poszczególne listki są jajowate, brzegiem ząbkowane, od spodu sinozielone, 3-4-krotnie pierzaste, pochwy liściowe są rozdęte. W drugim roku wegetacji, już w maju, rozwijają się duże baldachy złożone z żółtozielonymi kwiatami. Kwiat z pięcioma płatkami, pięcioma pręcikami i jednym słupkiem. Kwitnie od maja (lub czerwca, w zależności od regionu) do lipca. Owoc w postaci rozłupki. Rośnie w miejscach wilgotnych i na żyznej glebie. Podgatunek typowy (arcydzięgiel litwor) rośnie na wilgotnych łąkach na terenach górzystych (w Polsce Sudety i Tatry), także w zaroślach, nad brzegami potoków. Podgatunek nadbrzeżny (arcydzięgiel nadbrzeżny) rośnie w zbiorowiskach ziołorośli nadrzecznych nad wodami.

Podgatunek typowy (czyli arcydzięgiel litwor) jest uprawiany, więc można spotkać poza górami. Arcydzięgiel litwor objęty jest ścisłą ochroną gatunkową od 1983. Zbyt liczne użytkowanie i pozyskiwanie z natury w celach zielarskich przyczyniło się do wzrostu zagrożenia wyginięciem. Ochrona prawna w intencji ma zapobiec wyniszczeniu gatunku. Z zasobów przyrody trzeba umieć korzystać. By używać a nie zużywać. Rozwiązaniem jest upowszechnienie ogródkowej uprawy tej rośliny. Nie zagrozimy dziko rosnącym populacjom a jednocześnie będziemy korzystali z dobrodziejstw w celach gastronomicznych, smakowych i leczniczych.

Arcydzięgiel to już trochę zapomniana przyprawa kuchenna (korzeń i nasiona) oraz roślina lecznicza (korzeń, łodyga, liście, nasiona). Młode pędy i ogonki liściowe zjadane są jako jarzyna. W postaci kandyzowanej wykorzystywane są do dekoracji ciast (np. tortów) oraz do produkcji nalewek. Jest także rośliną ozdobną, uprawiana w ogródkach przydomowych.

Surowiec do produkcji nalewek to korzenie (radix Archangelicae) jak i nasiona (semen Angelicae) lub też sam olejek arcydzięglowy (Archangelicae oleum). W powyższych nazwach zastosowano różne ale synonimiczne nazwy gatunkowe arcydzięgla. Pozornie wiec są to różne zioła. Łacina w nazewnictwie surowca zielarskiego jest pozostałością po dawnych czasach, gdy był to język międzynarodowy i urzędowy. Teraz częściej używamy języka angielskiego. O ile stare nauki, takie jak botanika, zoologia czy medycyna tkwią jeszcze mocno w słownictwie łacińskim o tyle nowe nauki, takie jak biotechnologii, informatyka tkwią w słownictwie angielskim. Język w jakimś stopniu oddaje czas powstania i rozwoju danej nauki.

W korzeniu arcydzięgla zawarte jest do 1-1,5% olejku eterycznego. Korzenie mają przyjemny, charakterystyczny zapach (kto do tej pory nie wąchał, to nic mu to nie powie, bo nie wie jaki to zapach) oraz korzenny smak, początkowo słodkawy, później odczuwa się nieco palącą gorycz. Owoce mają podobne właściwości smakowo-zapachowe, ale w słabszym natężeniu.

Arcydzięgiel wykorzystywane jest do likieru anżelikowego, benedyktynki i likierów korzenno-ziołowych (np. likier unicum czyli likier węgierski, balsam lipski).

Arcydzięgiel zawiera olejki eteryczne (felandren, terpeny, pinen), związki kumarynowe i furanokumarynowe, kwasy organiczne (angelikowy, bursztynowy, malonowy, szczawiowy i cytrynowy), flawonoidy, gorycze, garbniki, żywice, pektyny, taninę, cukry oraz witaminę C i B. Łącznie ponad 100 związków chemicznych, mających właściwości lecznicze.

W średniowiecznych klasztorach arcydziegiel był uprawiany i wykorzystywany pod nazwą ziela Świętego Ducha. Mnisi żuli kłącza i ziele arcydzięgla, wierząc że jest dobrym środkiem na długowieczność. W tamtych czasach pełnił rolę gumy do żucia oraz skutecznie likwidował zapalenia jamy ustnej i dziąseł. Trzeba było jedynie pamiętać, że arcydzięgiel działa fotouczulająco (podobnie jak dziurawiec) i po spożyciu nie należy wychodzić na otwarte słońce. Trzeba kryć się w cieniu.

Zakonnicy nie tylko zjadali arcydzięgla ale i wytwarzali równe mikstury. Dodawali do wody melisowej karmelickiej, leczącej zaburzenia trawienne i skołatane nerwy. Był tez składnikiem balsamu komandorskiego, działającego dobroczynnie na rany i owrzodzenia. Był też w końcu arcydzięgiel składnikiem średniowiecznego leku, zwanego teriakiem. Był też uniwersalną odtrutką i lekiem przeciw zarazie. Tych ostatnich w dawnych czasach nie brakowało. Skoro chronił przed zarazą to nic dziwnego, że uważano za przyczyniającego się do długowieczności.

Świeżą roślinę nie zawsze można było mieć na każde zawołanie. Więc pojawiły się kandyzowane łodygi i kłącza, a później przenajróżniejsze nalewki alkoholowe czyli eliksiry. Do najbardziej znanych należy benedyktynka. Pamiętajmy jednak, że alkohol był rozpuszczalnikiem oraz środkiem konserwującym a nie głównym składnikiem.

Arcydzięgiel litwor działa uspokajająco podobnie jak waleriana. Pobudza wydzielanie soków, przez co ułatwia i przyspiesza trawienie, reguluje fermentację i usuwa nagromadzone gazy. To wszystko przez oddziaływanie na mikroflorę jelitowa (czyli bakterie i grzyby tam żyjące, w naszym wewnętrznym małym ekosystemie. Litwor wykazuje właściwości bakteriostatyczne (hamuje rozmnażanie bakterii). Przy dolegliwościach reumatycznych i stanach zapalnych korzonków nerwowych stosuje się spirytus arcydzięglowy do wcierania.

Arcydzięgiel pod podstacją korzenia, łodygi czy ziela – ze względu na zwarte tam substancje – pobudza czynności wydzielnicze, działa rozkurczowo, wiatropędnie, antyseptycznie. Zwiększa wydzielanie soków trawiennych (w tym enzymów trawiennych), śliny a także moczu i potu.

Główne właściwości lecznicze arcydzięgla to regulacja pracy przewodu pokarmowego. Olejek eteryczny działa rozgrzewająco (przez drażnienie i przekrwienie skóry) i nieznacznie przeciwbólowo. Jest wykorzystywany do nacierania przy nerwobólach i bólach reumatycznych. Korzeń arcydzięgla stosuje się w stanach skurczowych przewodu pokarmowego, dolegliwościach trawiennych, braku apetytu i wzdęciach oraz jako łagodny środek uspakajający.

Olejek arcydzięglowy ma właściwości bakteriobójcze, niszczy także wiele grzybów, czym przyspiesza gojenie się ran, oparzeń i owrzodzeń. Może być także stosowany w leczeniu bólów korzonkowych, stawowych, mięśniobólów i nerwobólów. Właściwości uczulające na działanie promieniowania nadfioletowego mogą być wykorzystane w leczeniu łuszczycy i bielactwa.

W średniowieczu stosowano także zewnętrznie: „korzeń na szyję zawieszony zmartwienie odpędza i serce czyni wesołym”.

Drugi raz zabrałem się do opisywania tej rośliny, ale nie udało się wszystkiego opowiedzieć. Na trzecią część pozostawię sobie nalewki, napary i inne zastosowania ingrediencje. Czyli to co zmartwienie odpędza i duszę czyni wesołą… ale przez stosowanie doustne i wewnętrzne.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s