Czy aby na pewno kierunek zmian polskich uczelni jest znany ?

Podobno kierunek zmian polskich uczelni jest znany. Podobno jest to poprawienie konkurencyjności polskich uczelni, podnoszenie jakości badań i oferty skierowanej do studentów. Pytanie co to znaczy np. poprawienie konkurencyjności, jak to zrobić? Oraz czy rzeczywiście to jest pożądany kierunek zmian.

Niżej fragment z rozmowy z Edwinem Bendykiem (publicysta tygodnika Polityka), jaką poprowadził Leszek Szmidtke – dziennikarz Pomorskiego Przeglądu Gospodarczego oraz Radia Gdańsk.

"Leszek Szmidtke: Czy wiemy dokąd zmierzają polskie uczelnie?


Edwin Bendyk: Cele są wyznaczone. Pierwszym, bardzo ogólnym, jest poprawienie konkurencyjności polskiego szkolnictwa wyższego. W części naukowej chodzi o poprawienie jakości w sferze badań podstawowych oraz lepsze dopasowanie badań aplikacyjnych do potrzeb gospodarki. Kolejnym celem jest podniesienie jakości oferty dla studentów. Dotyczy to nie tylko Polaków, wśród których niż demograficzny jest coraz bardziej widoczny, ale także przyciągnięcie większej niż do tej pory liczby studentów z zagranicy. W każdym z wymienionych obszarów wchodzimy w konkurencję globalną, więc nasze uczelnie zostaną zbadane i umieszczone w rankingach.


(…)

Zwiększenie konkurencyjności ma między innymi służyć zatrzymaniu naszych studentów. O nich starają się też zagraniczne uczelnie i coraz więcej osób korzysta z takich ofert. System boloński, mimo wielu wad, otworzył Europę przed naszymi studentami. Poza tym, wyjeżdżają zwykle najlepsi i często nie wracają do kraju. Z zagranicznymi studentami jest podobnie – zazwyczaj przyjeżdżają osoby ponadprzeciętne. One też mogą się później osiedlić w Polsce. Właśnie dlatego warto zwiększać liczbę studentów z innych krajów."

Wywiad ukazał się w numerze 4/2012 Pomorskiego Przeglądu Gospodarczego pt. „Po co nam uczelnie"

źródło: http://www.edunews.pl/badania-i-debaty/wywiady/2130-edukacyjne-podrobki

Polskie uniwersytety na pewno się zmieniają, bo zmienia się świat wokół nas. Ale czy jesteśmy świadomi tych zmian i kierunku w którym przebiegają? I czy zmiany te dokonują się świadomie – to znaczy czy je planujemy i wdrażamy? Czy raczej dzieją się tak jakoś mimochodem?

Brak takich pytań i dyskusji powoduje, że na wielu polskich uczelniach panuje strach przed zwolnieniami, strach przed niżem demograficznym i niepewnością sytuacji. Mało jest prognoz i prób zrozumienia zachodzących zmian. Czy można oczekiwać sensownych działań, jeśli nie rozumie się świata wokół nas? Dominować może jałowa rywalizacja na punkty, rankingi, wzajemne eliminowanie "konkurencji" i strach przed zwolnieniami.

Sądzę, że większości zmian np. Krajowych Ram Kwalifikacji, parametryzacji czy zmian w zasadach awansu nie rozumie większość środowiska akademickiego. Jak można wprowadzać zmiany, gdy podmiot tych zmian nie bardzo rozumie po co i dlaczego? Chyba i w tym miejscu brakuje nawyków pracy zespołowej oraz przekonywania przed wydanie poleceń.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s