8 kilogramów papierowego spamu rocznie

Przez miesiąc zbierałem ulotki i papierowy spam ze skrzynki pocztowej. Od 20 listopada. Przypadło na okres przedświąteczny ale wcale nie było więcej ulotek. Mam wrażenie, że stopniowo spada liczna papierowego spamu.
Ale w ciągu miesiąca uzbierałem 0,74 kg papieru. W ciągu roku będzie teko ponad 8 kg. A przecież tego w ogóle nie czytam. Ponoszę tylko koszty, bo płacę za śmieci. Posegregowane, ale jednak płacę.

Do skrzynki dostaję niechciany papierowy spam, który generuje tylko koszty. Jeśli przyjąć, że w Olsztynie jest ok. 170 tysięcy mieszkańców, to pewnie jest i z 50 tys. skrzynek pocztowych. Na każdą po 8 kg, co rocznie daje 400 tys. kg (400 ton) papieru. Za utylizację trzeba zapłacić. Wszyscy ponosimy koszty niechcianej reklamy, nie tylko w skrzynkach pocztowych ale i te szpecące krajobraz bilbordy i banery. Trzeba wyraźnie powiedzieć, że to nie tylko uwiera estetycznie, ale przynosi straty ekonomiczne.

I nie ma jak powiedzieć, że nie chcę w swojej skrzynce tego spamu. Może ktoś chce?
Jednocześnie poszukuję sam informacji o towarach, o jakości, ich wiarygodności, użyteczności. Tyle tylko, że poszukuję rzetelnej informacji a nie reklamy. Reklamom się nie ufa, nie wierzy w ich treść. Reklama nie jest tylko informowaniem o produkcie, jest także lukrowanym zachwalaniem. W mniejszej czy większej części fałszywym zachwalaniem.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s