Sztuka na klatce schodowej (w bloku)

Skróć dystans – kupuj lokalnie, także i sztukę. Mamy jej wokół bardzo dużo. Mamy wielu studentów czy uczniów liceum plastycznego, mamy wielu amatorów samouków. Ale to są także obrazki dzieci, fotografie. To nie są wielkie koszty. W domu ścian za mało, by wszystko powiesić i wyeksponować, galerii zbyt mało (a wielu prac nie przyjmą bo konkurencja zbyt duża). Ale jest dużo wolnej i pustej, szaro-burej przestrzeni publicznej czy półprywatnej.

Nasze blokowiska z licznymi klatkami schodowymi to niewykorzystana przestrzeń. To galerie bez obrazów, bez grafiki, bez sztuki. A może ozdabianie klatek schodowych (i wcale nie wulgarnymi napisami)?
Ożywiać blokowiska. Przecież tam chodzimy codziennie. A jakże byłoby miło, gdyby odbywały się tam małe, sąsiedzkie wernisaże. Co prawka przybyło nam kilka galerii, gdzieś w korytarzach u marszałka, gdzieś w domu handlowym, gdzieś w szpitalu. Precedensy już są. Pora na pospolite ruszenie – na prawdziwą rebelię kultury.

Zakupy u lokalnych artystów, rękodzielników i akcje charytatywne. Lub jeszcze lepiej wytworzyć samemu: namalować, zdecoupageować, wyszyć, narysować, sfotografować.

Nabywamy te prace, wspieramy zacne przedsięwzięcia. Niech więc i przestrzeń codzienna zyska trochę sztuki. Mamy tego dużo – jeszcze więcej możemy wytworzyć, umieśćmy ją w przestrzeni publicznej.

Podziel się sztuką :).

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s