Homo sapiens, humanisto Homo sapiens, do cholery!

Czytałem o poranku gazetę, tak do śniadania. Nawet ciekawy był ten artykuł, ale nie wytrzymałem. Coś we mnie pękło. Już kiedyś o tym publicznie pisałem (wypowiadałem się). Od tej pory dziesiątki razy w zwykłych gazetach, uczonych książkach (recenzowanych, z poważnych wydawnictw!) widywałem błędy ortograficzne w nazwie gatunku ludzkiego "homo sapiens", pisane małą literą. To tak jakby ktoś pisał Może Bałtyckie (może chodzi o morze a może i nie?). Nazwy gatunków biologicznych w ujęciu naukowym piszemy w język łacińskim, wielką literą: Homo sapiens, Homo sapiens sapiens (wskazujemy podgatunek) itd., i do tego kursywą (italic, pismo pochyłe). Bo tak jest po prostu poprawnie, bo tak jest od wieków i nie ma powodu tego zmieniać!

Błędne zapisywanie nazw gatunkowych, nie tylko człowieka, jest domeną tak zwanych humanistów i filozofów i pokazuje ogromne braki w wykształceniu, w tym przypadku w odniesieniu do wiedzy przyrodniczej. Błędy powtarzane powielokroć się utrwalają i są powielane (bo jeśli przeciętny czytelnik widzi to na co dzień, to dlaczego ma nie naśladować i skąd ma wiedzieć jak jest poprawnie?). Parafrazując hasło, namawiające do pisanie polskich znaków "Ma znaczenie czy ktoś ma zrobić ci laske czy łaskę" – ma znaczenie czy jest Homo sapiens czy homo sapiens. To pierwsze oznacza gatunek biologiczny, to drugie określenie człowieka, tak jak homo faber, homo oeconomicus i tysiące innych. To nie jest kwestia tylko zapisu ale i znaczenia.

Jeśli więc pisarzu, copywtiterze, eseisto i inny humanistyczny erudyto piszesz o człowieku, jako gatunku biologicznym, użyj po prostu np. "człowiek jako gatunek biologiczny" – będzie zrozumiałe. Nie sil się na pisownię zoologiczną (naukową), bo wychodzą głupoty. Owszem, lepszym rozwiązaniem byłoby poprawne użycie nazwy gatunkowej.

A może już żadne zasady nie obowiązują, może można pisać jak kto tam chce? Tyle tylko, że ortografia to nie tylko tradycja (ta się przecież może zmieniać), ale przede wszystkim komunikatywność… bo czy humaniści zrobią nam tę łaskę (a może laskę?) i będą pisali poprawnie o Homo sapiens i Homo erectus czy Homo neanderthalensis?

O ignorancji w zakresie wiedzy przyrodniczej przekonać się można na co dzień, gdzie ludzie nawet z tytułami naukowymi (w jednej dziedzinie) wypowiadają bzdury (w innej dyscyplinie)… Może to tylko zanik solidności i brak dbałości o szczegóły? A może po prostu ewaluacja kształcenia przyrodniczego.  

ps. w tytule zapisana nazwa gatunkowa bez kursywy, bo nie można inaczej sformatować.

Inną kłopotliwą manierą jest przenoszenie angielskojęzycznej tradycji, zaczerpniętej z czasopism naukowych, i pisanie nazw łacińskich wyższych od gatunku już nie kursywą, tak jak do tej pory, ale normalnym pismem. I tu sami przyrodnicy bezwiednie i bezmyślnie wprowadzają zamęt. Nie dość że sami piszą błędnie to jeszcze poprawiają i przymuszają innych…

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s