Bodzio – uśmiechnięty chruścik z rzeki Wdy

Pisałem wcześniej o trudnościach z identyfikacją gatunków, na jakie trafiają paleolimnolodzy. Ale czy można rozpoznać gatunek chruścika (Trichoptera) po uśmiechu?

Człowiek ma wrodzoną zdolność do rozpoznawania twarzy. Zapewne ma to jakieś znaczenie ewolucyjne. Dzięki tej wrodzonej umiejętności dostrzegamy ludzkie aspekty w przyrodzie… dosłownie i w przenośni. Ale ja nie o tym chciałem pisać.

Bohaterem dzisiejszego wpisu jest Bodzio – pierwszy uśmiechnięty chruścik jakiego zobaczyłem. Bodzia dostrzegła i zrobiła mu zdjęcie pani Aleksandra Reczek. Kiedy się siedzi godzinami i rozpoznaje makrobezkręgowce do oceny stanu środowiska polskich rzek i jezior, to miłą niespodzianką staje się uśmiechający się spod binokularu chruścik. Obraz jest tak sympatyczny, że chruścik otrzymał imię – Bodzio.

Został znaleziony 11 października 2012 r. w rzece Wdzie w miejscowości Gródek, województwo kujawsko-pomorskie.
Zdjęcie przedstawia larwę chruścika z rodziny Polycentropodidae, zrobione od spodu. To, co wydaje się uśmiechem to submentum (podbródek), nos to fragment szczęk (maxilla), a oczy to ciemniejszy fragment schitynizowanych żuwaczek.

Od razu się rodzi pytanie „kim” jest Bodzio, to znaczy jaki to gatunek (czyli czy można poznać chruścika po uśmiechu). I tu już jest wielka trudność, bo zdjęcie zrobiono od spodu a okaz się nie zachował. Pewnie można zidentyfikować rodzinę – Polycentropodidae. Smukłość sylwetki oraz miejsce znalezienia (rzeka) sugeruje, że może to być Neureclipsis bimaculata, ale teoretycznie może to być także Polycentropus irroratus (mniej prawdopodobnie).

Żeby mieć pewność co do gatunku należałoby teraz wybrać się w to miejsce ponownie i sprawdzić jakie żyją tam gatunki chruścików. Lub przynajmniej mieć zdjęcie tego stanowiska – być może po charakterze siedliska udałoby się wyciągnąć wnioski. Bowiem nieco inne siedliska (typ rzeki) preferuje Neureclipsis bimaculata inne Polycentropus irroratus czy Polycentropus flavomaculatus.

Jedyną informację (jeszcze nie publikowaną) o chruścikach rzeki Wdy mam ze stanowiska poniżej ujścia strumienia wypływającego z Jeziora Trzechowskiego. To spory kawałek drogi (a raczej rzeki) od Gródka. Materiał pochodzi z maja 2011 roku i obejmuje larwy trzech gatunków: Potamophylax rotundipennis, Anabolia nervosa, Halesus tesselatus.

Tak więc tajemnica Bodzia czeka na pełne rozwiązane. A nawiązując do Kabaretu Starszych Panów, chciałoby się zanucić "wesołe jest życie chruścika…"

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s