Bubel ze Szczebrzeszyna czyli wiedza przyrodnicza potrzebna jest nawet artyście

Wiedza przyrodnicza potrzebna jest nawet artyście. Pozwala nie tylko zrozumieć świat ale i lepiej go odwzorować (lepiej ukazać jego piękno). Na górnym zdjęciu praca kowalstwa artystycznego. Pośród wielu prac, zgromadzonych Muzeum Kowalska w Wojciechowie (Lubelskie), wytropiłem i tę dziwaczną ważkę. Niby wszystko się zgadza, ale owad ma trzy pary skrzydeł, zamiast dwóch. Najwyraźniej twórca tej pracy z 2005 r. (Michał Cieślak z Łęcznej woj. lubelskie) miał niezbyt dokładną wiedzę przyrodniczą i był niezbyt uważnym obserwatorem. Ten dysonans szpeci piękno wykonanej pracy.

Dawni artyści dla własnych potrzeb studiowali anatomię, by lepiej malować ludzi, konie, kwiaty itd. Wiedza przyrodnicza pozwalała im lepiej odtwarzać na płótnie otaczającą nas przyrodę i człowieka. Bo nie wystarczy proste odwzorowanie, aby powstało arcydzieło potrzebna jest dogłębna wiedza.

Co tam twórca ludowy. Na co dzień często spotykam w czasopismach czy nawet książkach naukowych (humanistycznych) błędnie zapisywaną nazwę gatunkową człowieka, zamiast Homo sapiens jest homo sapiens. To tak jak błąd ortograficzny. Przechodzi przez korektę i nikt nie poprawia. Wskazuje to na skalę ignorancji w wykształceniu przyrodniczym.

Kilka lat temu, kiedy przejeżdżałem przez Szczebrzeszyn, przed ratuszem zobaczyłem pomnik chrząszcza (tego z wiersza co brzmi w trzcinie). Ku swojemu zdziwieniu … widziałem jakiegoś szarańczaka (górne zdjęcie). Długie lata zachodziłem nad sensem takiej interpretacji. Myślałem, że może to z plaga szarańczy, która dawno temu nawiedziła te okolice (w Zwierzyńcu jest nawet specjalny kamień pamiątkowy), zostawiła ślad w miejscowej pamięci. Myślałem też, że może nazwa „chrząszcza” w języku staropolskim oznaczała także i pasikonika.

Kiedy w tym roku odwiedziłem Szczebrzeszyn, okazało się, że najpewniej wszystko z winy artysty (ale nie poety). Najpierw we wrześniu 2002 r , (a więc nie jest to dawna tradycja) przed ratuszem pojawiła się drewniana rzeźba „chrząszcza”, wykonana z pnia lipowego przez uczniów Liceum Sztuk Plastycznych z Zamościa, pod nadzorem Zygmunta Jarmuła. Teraz ta rzeźba znajduje się przy źródełku, u podnóża Góry Zamkowej.

Przed ratuszem jest już nowy pomnik (zdjęcie poniżej), odsłonięty w lipcu 2011 r. Autorem dwumetrowego, odlanego w brązie pomnika jest Zygmunt Jarmuł. Odlew został wykonany w pracowni rzeźby Karola Badyny w Krakowie.

Pomnik autorstwa Z. Jarmuła w rzeczywistości przedstawia owada z rzędu prostoskrzydłych (pasikonika lub szarańczę) a nie chrząszcza. Czy autor nie wie jak wygląda chrząszcz? A może nie wiedział, że chrząszcze potrafią wydawać dźwięki i Brzechwa wcale się nie mylił co do chrząszcza co brzmi w trzcinie? Grające owady skojarzyły się artyście jedynie z pasikonikami? I tak braki artystycznej wizji, wynikające z braków w wiedzy przyrodniczej, z chrząszcza zrobiły pasikonika, niczym z bajki o Pszczółce Mai. Miasto oparło swoją promocję o tę wizję. I w sumie nie jest to do odkręcenia.

Bubel w Szczebrzeszynie pozostanie i będzie zadziwiał. Brak wiedzy przyrodniczej przekładać się będzie nie tylko na wizję artystyczną ale i na promocję miasta. Może dlatego w wielu przewodnikach o Lubelszczyźnie nie wymienia się Szczebrzeszyna?

Nazwa miasta podobno wywodzi się od słowa „szczebrzeszyć” czyli kłamać, albo „szczebrzuszyć” czyli robić coś niedbale.
Sztandarowy pomnik "chrząszcza" zdaje się być niezamierzonym i ukrytym nawiązaniem do pochodzenia nazwy miasta…

Jest wiele innych, znakomitych przykładów wiedzy przyrodniczej artystów. W tymże samym Szczebrzeszynie, u artysty widziałem pięknie zrobione owady (opowiem przy innej okazji), i w formie biżuterii i w postaci małej dekoracji (pamiątek). Piękno łączy się z wiedzą o owadach. Artysta artyście nierówny. Ta nierówność sprowadza się do wiedzy przyrodniczej.

Czytaj także o pasikoniku
zielonym

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s