Od pikniku naukowego do nowego uniwersytetu czyli o kreatywności, oryginalności i konektywiźmie

Coraz bardziej uwidacznia się ugólnonarodowa (i nawet ogólnoświatowa) dyskusja nad modelem edukacji od przedszkola aż po uniwersytety, z uwzględnieniem coraz istotniejszych form i instytucji pozaszkolnych. Rośnie niezadowolenie z obecnego systemu coraz bardziej niedostosowanego do współczesności. Objawami tego niedostosowania są coraz liczniejsi wykształceni a bezrobotni młodzi ludzie, coraz liczniejsze pikniki naukowe i konektywistyczne społeczeństwo sieciowego kształcenia wzajemnego i ustawicznego. Pojawiają się zupełnie nowe formy, np. Khan Academy, Uniwersytety Dzieci itd… i nie są to tylko efemeryczne ciekawostki ale objawy ogólnoświatowego procesu.

Kiedyś wystarczyło nauczyć korzystania z wiedzy (studentów, uczniów). Teraz trzeba nauczyć korzystania z wiedzy i nauczyć tworzyć tę wiedzę. Rośnie znaczenie nauk przyrodniczych, bo mają wypracowaną metodologię tworzenia wiedzy. Dlatego tak ważna jest zarówno praca licencjacka jak i magisterska – są weryfikującymi wprawkami w tworzeniu wiedzy. Ale to za mało. Musimy uczyć tworzenia wiedzy na każdym etapie kształcenia. Trzeba uczyć nieustannie i przy każdej okazji, zwłaszcza na uniwersytetach. Przebudowaniu musi ulec cała „filozofia kształcenia”… a w zasadzie powinna powrócić do korzeni. Bo ostatnie dziesięciolecia zmieniały uniwersytety w szkółki.

Żeby samemu tworzyć wiedzę, trzeba ją najpierw mieć i umieć z niej korzystać.
Celem obecnego wykształcenia uniwersyteckiego jest nie tyle wykształcenie co wykształcenie oryginalne. Tworzenie wiedzy zawsze wymaga oryginalności i kreatywności. W tym sensie pełne wykształcenie wyższe jest dobrym wdrożeniem do kreatywności i innowacyjności, trenowaniem tych umiejętności, przydatnych w każdym dziale gospodarki XXI wieku.

System edukacyjny (w szczególności na poziomie wyższym) musi nastawić się na wykształcenie oryginalności a przejawy tej oryginalności premiować. Teraz premiuje przede wszystkim wiedzę pamięciową, odtwórczą. Prymusi i kujoni jednak jako absolwenci pozostają bezrobotni lub są trudno zatrudnialni.
Potrzebne są metody kształcenia dla oryginalności – nauczyć tworzyć w oparciu o współpracę, w tym współpracę w sieci. Bo z taką rzeczywistością będą się spotykać po studiach. Już teraz się spotykają poza uniwersytetami. A uniwersytet nie powinien być wyizolowana wyspą, skansenem konserwującym archaizmy.

Uniwersytet powinien odpowiadać na potrzebę kształcenia ustawicznego w ciągu całego życia. Być może ubywa nam tradycyjnych studentów, lecz potrzeby „rynku” edukacyjnego są coraz większe. Wystarczy tylko dostosować ofertę edukacyjną do tych rosnących potrzeb. Jedną z form może być e-learning i współtworzenie wiedzy „w chmurze”.

Coraz więcej wiedzy jest w internecie. To ta wiedza i jej dostępność decydują o poziomie edukacji całego społeczeństwa (kształcenie formalne, pozaformalne i nieformalne w ciągu całego życia). W jakim miejscu jest nasz uniwersytet? Czy i co tworzymy i czy upowszechniamy wiedzę w internecie? Czy stajemy się uniwersytetem otwartym czy coraz bardziej izolujemy się w skansenie oderwanym od rzeczywistości? Co tworzymy i jaki jest nasz udział w Wikipedii i innych, ogólnodostępnych projektach? Czy mamy własne projekty upowszechniania wiedzy w sieci, udostępniając je edukacji społeczności lokalnej (wszak jesteśmy uniwersytetem warmińsko-mazurskim!) lub społeczności międzynarodowej, wpisując się w ogólnoludzkie projekty edukacyjne i naukowe?
Odpowiedź na te pytania jest niezbędna, jeśli chcemy w najbliższych latach wypełniać swoja misję, misję Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego.

Oczywiście, są takie projekty i jest udział pojedynczych osób w takich przedsięwzięciach sieciowego uniwersytetu otwartego. Ale czy to mało czy dużo? Czy tylko na tyle nas stać? Mamy potencjał intelektualny (zasoby ludzkie), mamy zaplecze technologiczne, a co z tym robimy i w jakim stopniu ten potencjał wykorzystujemy? W 5%, 15%, 50% czy 90%? Ile wykładów udostępniamy w sieci, czy i jakie repozytoria wiedzy tworzymy i udostępniamy w sieci? Trochę materiałów udostępnia Radio UWM FM czy Telewizja Kortowo, trochę pojedynczy pracownicy. Ale czy to jest wystarczające na miarę naszych ambicji i możliwości?

To niezwykle ważne pytania z dwóch powodów: finansowego zapewnienia pracy już zatrudnionym na UWM oraz wypełniania społecznej misji uniwersytetu dla społeczności naszego regionu.

Ciekawa rozmowę o  Uniwersytecie Dzieciz Agatą Wilam znalazłem w Gazecie Wyborczej (14 czerwca 2013)
„(…) traktujemy szkołę jak miejsce, gdzie zdobywamy wiedzę, co do której mamy przekonanie, że nam się do niczego nie przyda. Zakuwamy fakty, a potem je zapominamy. Szkoła nam podaje gotowe informacje, wypreparowane, włożone do podręczników, i tak z biegiem lat przestajemy być ciekawi wszelkich informacji. Z czasem przestajemy zauważać nawet zjawiska przyrodnicze wokół siebie, przestajemy też zadawać pytania.”

Na Uniwersytecie Dzieci „Do Wikipedii dopisują nowe hasła”. Jest to jakaś forma forma aktywności poznawczej). A skoro mogą dzieciaki to dlaczego nie mogliby studenci?

„Problem raczej w tym, że szkoła nudzi dzieci – znacznie szybciej niż kiedykolwiek przedtem. Świat wokół jest coraz bardziej interesujący i coraz bardziej otwarty. A szkoła ciągle ta sama.”(…) „Uważam, że szkoła jest dla uczniów nudna dlatego, że bardzo często bywa nudna dla nauczycieli. Skoro nie mają radości z uczenia, jak mogą ja wpoić dzieciom?”

Dyskusja o modelu edukacji i wizji edukacji rozgrzewa się coraz bardziej w różnych środowiskach. I nie może pozostać tylko dyskusją. Musi przerodzić się w sensowna strategię edukacyjną. Inaczej jako społeczeństwo zostaniemy zmarginalizowani we współczesnym świecie. Nie zasłużyliśmy na taki los…

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s