Rolnik śpi a samo mu rośnie. A co z kształceniem?

Podobno życie rolnika jest sielanką – bo on śpi a zboże samo mu rośnie. Ale żeby mu samo rosło, najpierw musi się napracować, zaorać, zasiać, odchwaszczać. A i to nie gwarantuje sukcesu. Bo może przyjdzie susza i wszystko zmarnieje zanim urośnie. Może przyjdzie grad lub ulewa i zmarnuje tuż przed żniwami.

Podobnie jest z nauczycielem (także tym akademickim). Na wyniki matur z niepokojem czekają i nauczyciele. Kształcenie jest trudniejsze niż rolnictwo, bo nie bardzo wiadomo czy są jakieś efekty pracy. Sukces ma wielu ojców, porażka jest sierotą. Do dobrych uczniów i sukcesów studentów  łatwo się "przypisać". Ale może ich sukcesy to większa zasługa rodziców, pracy studenta innych osób czy nawet innych nauczycieli? Gdy są problemy, to raczej znajdujemy winnych poza: złe środowisko, złe geny, leniwi studenci, winni rodzice, system itd.

Trudna jest praca nauczyciela, bo nie widzi efektów swojej pracy. Nigdy nie jest pewien czy wysiłki coś pozytywnego dały. A na efekty musi długo czekać. Tak jak rolnik, który śpi… i czeka aż mu zboże urośnie.

Czasem jakieś sygnały  ewaluacyjne docierają i bardzo cieszą. Zwłaszcza w chwilach zwątpienia:

(…) Panie Profesorze (….), dzięki Panu akcja udała się w 100 %, a ja cieszę się z tego względu bo jest Pan pierwszą osobą ,która "zmusiła" nas do wspólnej pracy całym rokiem, tak teraz mogę powiedzieć, że każdego stać na małe rzeczy ale gdy się uda połączyć je w całość, wtedy wychodzi fajny efekt."

Od kilku lat uświadamiam sobie, że całemu naszemu społeczeństwu brakuje umiejętności pracy zespołowej (nie pracy w grupie ale pracy zespołowej). To są zaniedbania pokoleniowe. Staram się wysiłki swoje skierować tam, gdzie są potrzebne… O zwątpienie łatwo, bo niekonwencjonalne metody rodzą różnorodne komentarze poza plecami, bo nie wiadomo czy przynoszą dobre efekty. Dlatego ewaluacja jest potrzebna, ta planowa i zamierzona jak i ta niezaplanowana… Cokolwiek czynisz patrz końca…

 Mamy wpisane nawet w efektach kształcenia (zgodnie z wymogami Krajowych Ram Kwalifikacji) m.in. takie kompetencje społeczne jak umiejętność pracy w zespole i przyjmowanie różnych ról. Na pewno w wielu sylabusach zostały wpisane. Zatem całe środowisko akademickie uznaje za ważne. Tylko jak je zrealizować i jak sprawdzić, że się udało? Tu potrzeba kreatywnego i zadaniowego myślenia. Tym bardziej, że to nowe dla nas i nie ma od kogo "ściągnąć" (czerpać wzorców i gotowych standardów).

(fot. K.N.)

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s