Dzielenie się myślami – ideał nauki

"Zawsze uważałem, że myślami trzeba się dzielić, a nie za nie płacić. Internet nie internet, tysiące ludzi powtarza dziś moje myśli, nie tylko mi nie płacąc, ale nawet się na mnie nie powołując. I ja się z tego cieszę: po to wszak myślę i po to piszę, żeby jak najwięcej ludzi to przeczytało i przyjęło. To jest moje powołanie, innego nie mam."

prof. Zygmunt Bauman

Powyższy ideał nauki stoi w sprzeczności do społeczeństwa konsumpcyjnego i rynkowego, gdzie wszystko jest na sprzedaż, wszystko traktowane jest w kategorii produktu i transakcji. Publikować czy patentować? Ten dylemat coraz mocniej wdziera się także w mury uniwersyteckie.

Wiedza i informacje mogą być spoiwem relacji międzyludzkich, ale także elementem transakcji. Codziennie dokonujemy takich wyborów (w sumie więc to od nas zależy, jak ten świat wygląda!). Po co pisać cokolwiek na blogu zamiast zamieniać w liczące się w dorobku (punkty, impact factor) publikacje? Z punkty widzenia produktu blogowanie jest bez sensu. Podobnie z publikacjami naukowymi – przecież lepiej opatentować i czerpać z wiedzy korzyści finansowe…

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s