Prywata i egoizm bierze się z samotności

Prywata bierze się z samotności, z poczucia braku wspólnotowości, braku poczucia przynależności.
Skoro jestem sam, jestem porzucony, osamotniony, to przynajmniej zadbam o siebie, swój majątek. Swój domniemamy prestiż mierzony pieniędzmi i drogimi gadżetami. Pieniądze będą wyrazem uznania społecznego i więzi społecznych, surogatem i substytutem tych więzi. To motywy chciwej baby z Radomia i eksponowanych stołków (władza jako łup a nie zobowiązanie wobec wspólnoty i realizacji zadania).

Poczucie więzi można mieć za darmo. Wystarczy zainwestować czas dla innych a nie czas na "chapanie" i zagarnienie pod siebie. Miłości nie da się kupić. Ani przyjaźni nie da się kupić. Na jedną i na drugą trzeba zapracować kontaktami społecznymi nasyconymi empatią.

Dla budowania wspólnotowości potrzebna jest przestrzeń. Budując miasta trzeba myśleć o takiej przestrzeni. Nawet o zwykłym pokoju socjalnym dla studentów. Bo w budynkach UWM nie ma takiej niekomercyjnej przestrzeni. Studenci siedzą na schodach. A jak mają czas między zajęciami, to nie mają gdzie pobyć ze sobą. Wiosną przynajmniej są trawniki. Tylko trzeba się odważyć, aby wyjść i usiąść na trawie. Posiedzieć z innymi i patrzeć na świat. I patrzeć czy inni patrzą.

zobacz też: http://www.youtube.com/watch?v=I80ptBHFWMI&feature=share&list=UU6iiel6dILg2nBD8kVeXtFw

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s