Lala, co jest symbolem siły i wielkości

Przedwczoraj dostałem lalkę. Piękną, szmacianą, ręcznie wykonaną. I dlaczego dorosły, siwiejący chłop miałby cieszyć się z lalki? A cieszę się z tego prezentu bardzo, i nie tylko dlatego, że jest po prostu piękna. Ta lalka ma duszę. I o niej chcę dzisiaj napisać.

Każdego z nas w ciągu całego życia spotykają różne smutki, smuteczki, nieszczęścia. Niektórych te trostki nie omijają w szczególny sposówb. Ciężary wydają się wielkie. Bo gdy dziecko choruje i brakuje pieniędzy na leczenie, to chyba tylko rozpacz i apatia… Ale są ludzie, a w szczególności kobiety niezwykle silne. Nieszczęścia, które spotykają w życiu, motywują ich do wielkiej pracy. Nie poddają się i próbując zaradzić swojemu choremu dziecku robią też bardzo dużo dla innych. Jestem pełen ogromnego podziwu dla takich matek. To prawdziwe siłaczki.

I ja lalkę szmaciankę dostałem od takiej wspaniałej kobiety, starajacej się o 1% od podadku na rehabilitację swojego dziecka… ale i dla innych potrzebujących. Lalkę dostałem od Elizy Banickiej. Dziękuję. W moim domu od razu zrobiło się cieplej. Bo od lalki coś promieniuje… Zmusza do przemyśleń i refleksji.

Jestem ogromnie dumny z tego niespodziewanego prezentu!

Tak sobie myślę, że do nas wraca to, co sami w świat wysyłamy. Jeśli są to intrygi, złe słowa, manipulacje… to i to samo ze świata do nas wraca. Jeśli czynimy coś dobrego, to i świat wokół nas niespodziewanie bywa dobry. Lalka, choć to prosta szmacianka, zdaje sie mówić "dostałeś coś dobrego – nie trzymaj tego dla siebie". Bo dobro jest takim przedziwnym towarem ekonomicznym, że im więcej się daje, tym więcej się ma.

Mądra ta lalka. Zwykła szmacianka… a tyle mądrego w swej pięknej i unikalnej prostocie zdaje się mówić… Mówi także, że są ludzie, dotknięci przeróżnymi ciężarami i nieszczęściami. Ale są tak silni i tak wielcy, że nie pogrążaja się w złorzeczeniu tylko wysyłają dobro do innych. I dzielą się, mimo, że praktycznie nic nie mają…

Każdy może być WIELKI, niezależnie ot tego, gdzie się urodził, czy ma majątek, urodę czy władzę. Wielkość potrafi zamieszkać w ubogiej chatce u zwykłych, umęczonych troskami, ludzi. Może jest gdzieś za scianą? Może za tym 1% z PITu i rozliczeń podatkowych?

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s