Nauka rozwija się szybciej niż możliwości percepcyjne ludzkiego umysłu

Zrozumieć świat i uczestniczyć
w nim. Nie jest to łatwe zadanie, bo ciągle wokół nas wszystko się zmienia. Nie tylko zachodzą globalne zmiany klimatu ale przede wszystkim oszałamiający jest postęp technologiczny oraz postęp wiedzy, które zmuszają nas do ciągłego uczenia się świata wokół nas i prób zrozumienia tego, co się dzieje. Zmieniają się teorie w niektórych dziedzinach (np. naukach biologicznych) tak szybko, że i podręczniki szkolne nie nadążają i filozofowie.

Ostre kontrowersje często powstają w jakimś określonym momencie rozwoju nauki, gdyż pycha i niecierpliwość uczonych dyktuje im obstawanie przy własnych odkryciach i uważanie ich za ostatnie słowo, na co oponenci reagują kategorycznym sprzeciwem. (…)
Nauka rozwija się szybciej niż możliwości percepcyjne ludzkiego umysłu.”

Prof. Maciej Władysław Grabski

Warto podkreślić ostatnie, cytowane zdanie. Nie tylko nauka, ale świat wokół nas rozwija się szybciej niż możliwości percepcyjne naszego umysłu. Stąd często zagubienie, frustracja i ucieczka w różnorodne teorie spiskowe (jedna, prosta zasada porządkująca cały świat raz na zawsze).

Szkoła powinna przygotowywać do samodzielnego życia w szybko zmieniających się warunkach społecznych i gospodarczych epoki informacyjnej, do bycia nie tylko konsumentem informacji, ale również twórcą wiedzy (tworzenie jest współudziałem, ułatwiającym rozumienie wiedzy, jest interaktywnym korzystaniem z wiedzy, jest też sprawdzianem rozumienia i zachętą do uzupełniania). Samodzielność rozumiana jako zdolność rozumienia otaczającego świata i zachodzących w nich zjawisk. Także i samodzielność rozumiana jako umiejętność (kompetencja) uczenia się, poznawania. To powinien być cel nadrzędny szkoły jak i uniwersytetu. Teorie spiskowe są objawem braku zrozumienia, nieporadności, niesamodzielności, są atrapą prawdziwej wiedzy.

Uniwersytet coraz bardziej funkcjonuje jako swoista inicjacja do dorosłości i usamodzielnienia. Kiedyś chłopiec stawał się dorosłym, gdy przeszedł inicjację i udowodnił, że potrafi przeżyć w lesie i upolować zwierzynę. Oznaczało to, że da sobie radę w życiu. Teraz musimy nauczyć dawania sobie rady w "dżungli" informacji, szybko zmieniających się informacji. Uniwersytet jest więc swoistą inicjacją do dorosłości w społeczeństwie informatycznym i gospodarce opartej na wiedzy. Powinien uczyć jak się uczyć i rozumieć szybko zmieniający się świat.  

Polska szkoła jako instytucja powinna dokonać przewartościowania swojej strategii edukacyjnej, nawet jeśli taka strategia jest nieuświadomiona i jest przypadkowa. W przeciwnym razie pokolenie NEET będzie rosło w siłę i liczbę, a to prędzej czy później oznaczać będzie katastrofę.  Wyciągajmy wnioski z zamieszek i rozruchów, które miały miejsce w Warszawie 11 listopada oraz wcześniej w innych miastach europejskich czy pozaeuropejskich.

Czas już najwyższy na poważne zmiany w kształceniu młodzieży.
A kształcenie jest pochodną stylu życia. W dużym stopniu ten nowy styl i nowa strategię edukacji tworzy klasa kreatywna. Twórzmy więc warunki w Olsztynie do osiedlania się tejże klasy kreatywnej. Bo zwabiać może nie wyższa stopa życiowa co wyższa jakość życia, np. powolny styl życia w cittaslow.

„W społeczeństwie industrialnym ogólnym celem systemu edukacyjnego było wykształcenie społeczeństwa, (…) nauczenie społeczeństwa, jak używać wiedzy. Tymczasem w społeczeństwie informacyjnym zadaniem stawianym przed systemem edukacyjnym będzie nauczenie społeczeństwa nie tylko, jak używać wiedzy, ale, jak tworzyć wiedzę. Zauważmy bowiem, że wiedza konwencjonalna, dostępna dla wszystkich, będzie warunkiem istnienia na rynku pracy. Natomiast warunkiem konkurencyjności na rynku pracy będzie wiedza niekonwencjonalna, a najbardziej niekonwencjonalna jest wiedza twórcy”.

prof. Wojciech Cellary (rapor „Polska w drodze do globalnego społeczeństwa informacyjnego“, UNDP, 2002)

W istocie kształcenia uniwersyteckiego jest uczenie tworzenia wiedzy. Temu służą m.in prace dyplomowe, które przecież sprawdzają czy dyplomant umie tworzyć nową wiedzę. To nie jest egzamin z zapamiętanej wiedzy ale egzamin praktyczny z tworzenia nowej wiedzy. I dobrze by było, żeby klimat uniwersyteckiego tworzenia wiedzy przenikał do szkół a nie klimat szkolnej wiedzy odtwórczej (biernej) zadomawiał się w murach uniwersytetu.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s