Blog – ciągłość procesu i skuteczność wyrażania opinii publicznej

"Nie potrafię znaleźć uniwersalnej definicji bloga, jak również nie potrafię znaleźć takowej definicji blogowania – natomiast właśnie to uważam za podstawową cechę tej działalności, ściślej mówiąc – jest nią płynność. Brak jednoznacznych ram, kryteriów, schematów sprawia, że blog, mimo niematerialnej, dla części nierzeczywistej formy oddziaływania, staje się jedną z najskuteczniejszych form wyrażania, lecz również wywierania opinii publicznej pośród innych, powiedzmy klasycznych, form przekazu.” 

Łukasz Kołodziej (jego blog)

Projekt jest zorientowany na cel, jest jednorazowy i niepowtarzalny. Proces jest zorientowany na powtarzalne czynności wykonywane ciągle, zorientowany na ilość, tak jak w fabryce na taśmie, ciągle te same buty, krzesła, telewizory…
Blog jest jednocześnie procesem i projektem. Procesem w tym sensie, że nie ma końca, nie ma jednoznacznego celu. Ma opowiadać a nie opiewiedzieć (ta historia nie ma zaplanowanego końca). Ale jednocześnie jest jak projekt, za każdym razem powstaje niepowtarzalne, oryginalne "dzieło" – pojedynczy wpis z ilustracją.
Podobnie jest z życiem biologicznym: życie jest procesem, który trwa. Ale każdy osobnik, który się rodzi, żyje i kiedyś umiera, jest niepowtarzalny oryginalny, jedyny w swoim rodzaju. Nasze, ludzkie, życie też jest projektem i procesem zarazem. Trwa, ale to nie my decydujemy o końcu i celu. Koniec przychodzi czasami bardzo niespodziewanie. To my cały czas odszukujemy, odgadujemy, czy nawet wymyślamy sobie cele. Czasem jesteśmy konsekwentni w dążeniu, czasem codziennie rano wymyślamy, odgadujemy sens i cel naszego życia.
Dzień zaduszny i Wszystkich Świętych są znakomitą okazją, aby zadumać się nad przemijaniem, tworzeniem, procesem a jednocześnie projektem. Bo nasze życie jest procesem w biosferze a jednocześnie projektem dla nas samych. A blog jest sposobem opowiadania…. o życiu… w każdym, nawet interdyscyplinarnym sensie. Okazją zadumy nad tym, co ulotne i przemijajace, nad tym co trwałe i nieprzemijające. Być może więc nad tym, co jest przemijającym, powtarzalnym procesem, a tym co jest oryginalnym sensem i projektem (a może nawet Projektem).
Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s