O tym jak Jezioro Płucidugi zalało drogę do pracy

kaluznica

Dawno temu było tu jezioro, Płuciduga Mała zwane. Stanowiło w dawnych czasach militarny element ochrony Olsztyna od południowej strony, wraz z rzeką Łyną, Płocidugą Dużą i Jeziorem Kortowskim i przepływającą Kortówką. Potem jezioro zostało osuszone (tak jak pobliski Fajferek) – zapewne w celu pozyskania łąk lub ułatwienia przejazdu. Od jakiegoś czasu jezioro się renaturyzuje, a to za sprawą niszczejącego systemu melioracyjnego.

Od kilku lat, chodząc na skróty do pracy, razem z licznymi studentami, obserwuję jak jeziorko powoli wypełnia się wodą, a przyroda wraca w dawne miejsce. Czasem służby miejskie podsypały ścieżkę piaskiem, czasem położyły stare płytki chodnikowe (aby błota nie było), czasem wykaszały „zielsko”, aby wygodne przejście było. Sporo śmieci zostawiają przygodni pijaczkowie, „psiarze” oraz mieszkańcy. Ale i na to była rada w postaci okresowych akcji sprzątania swojego kawałka świata.

Latoś (jak mawiali starsi ludzie na Mazowszu) w deszcze obrodziło to i poziom wody się w Płucidudze podniósł tak, że zalało dokumentnie fragment ścieżki. Najpewniej dzikie kaczki, żaby i owady wodne się cieszą. Będę musiał zmienić trasę porannego spaceru do pracy, a potem w drodze powrotnej do domu. Mniej będzie okazji do codziennej obserwacji przyrody… Chyba, że władze miejskie dostrzegą i ten fragment dzikiej przyrody i zagospodarują go jako teren zielony dla mieszkańców. Naprawiona ścieżka, może nawet jakieś ławeczki i kosze na śmieci? Tak sobie marzę… że tym razem nie zasypią i w betonowy plac nie zamienią, drzew nie powycinają… Może więc lepiej o tej zalanej ścieżce głośno nie wspominać – lepiej niech „betonowcy” i „antydrzewiarze” nie próbują swoimi metodami „naprawiać” tego dzikiego w mieście kawałka przyrody, z lisami, sarnami, kałużnicami itd.?

Jedna myśl na temat “O tym jak Jezioro Płucidugi zalało drogę do pracy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s