Winni są Ruscy, Niemcy, Żydzi lub agenci, czyli o niezbędnym koźle ofiarnym

Za psychiatrą Thomasem Szaszem „tendencja do kreowania kozłów ofiarnych i następnie rozprawiania się z nimi stanowi cząstkę ludzkiej natury. W ten sposób każda grupa szuka ocalenia przed dezintegracją. Społeczeństwo oczyszcza się przenosząc swoje lęki i konflikty na obraz mistyczny (kozła ofiarnego).”

Ryszard Kapuściński

Już w wieku szkolnym czy przedszkolnym szuka się winnego "to nie jak, to on". Instytucji kozła ofiarnego często towarzyszy teoria spiskowa. Atrakcyjna, bo jest tajemnicza, niezwykła, a opowiadajacy ją ustawia się w elitarnej grupie dobrze poinformowanych, wtajemniczonych nie-frajerów. I nie trzeba myśleć, cały wysiłek idzie w kierunku dopasowywania jakichkolwiek informacji jako potwierdzenia "spisku". Czy to z UFO czy z końcem świata, czy z kryzysem, biedą i wszelkimi niepowodzeniami. Jest odkryty spisek lub wiedza tajemna, jest wskazany winny i już nic nie trzeba robić. Bo przecież chodzi o to, by być w centrum uwagi, a nie o to, by zaradzić sytuacji.

Psycholodzy wskazują, że w każdej, nawet najmniejszej grupie społecznej przyporządkowywane są role społeczne, nawet wbrew woli zainteresowanych. Jest więc lider, jest i szara eminencja, błazen no i oczywiście czarna owca. Robi za lokalnego kozła ofiarnego. On/ona jest wszystkiemu winien, wszelkim niepowodzeniom, tym małym i tym dużym. Chyba, że akurat znajdzie się wroga zewnętrznego, wtedy wewnątrzgrupowa czarna owca może trochę odetchnąć w spokoju. Bo wtedy winnni są Ruscy, Niemcy, Żydzi, ekolodzy, studenci i kto tam tylko, kogo akurat nie lubimy.  

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s