Metafora akuszera prawdy


"Każdy z nas miał z pewnością jakiegoś wychowawcę. Co mu zawdzięcza? Myślę, że nie odbiegnę od prawdy, gdy powiem: przebudzenie. Najpierw szliśmy przez życie, nie wiedząc, o co naprawdę w życiu chodzi, jakby w półśnie. Głos wychowacy wyrwał nas z tego snu. Resztę trzeba już było zrobić samemu. Sokrates porównywał pracę wychowacy do zabiegów położnej, która pomaga matce przy porodzie. Dzięki pracy wychowacy rodzi się w duszy człowieka jakaś prawda. Prawda ta staje się siłą człowieka. Wychowaca prawdy tej nie stwarza, jak połóżna nie stwarza dziecka. On tylko pomaga, dolączając do wysiłków człowieka swój wysiłek. Mimo to jego pomoc okazuje się często niezbędna – cenna, jak cenne jest ludzkie życie."

ks. Józef Tischner

Dobrze to oddaje preferowana przez mnie wizje nauczyciela akademickiego i uniwersytetu. Mozna odwołac się także go modelu "nauczyciela ignoranta" w sensie koncepcji pedagogicznej.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s