Absurd lustracji – czyli kropla, która przelała szalę cierpliwości

Dzisiaj dostałem drugie już wezwanie do złożenia oświadczenia lustracyjnego. Najpierw zaskutkowało to salwą serdecznego śmiechu. Potem zdenerwowaniem i decyzją – tak dalej być nie może, to nie jest drobna sprawa.

1. Nie byłem tajnym ani jawnym współpracownikiem służb PRL. Byłem jedynie inwigilowany i szykanowany. Z dawnymi donosicielami TW pracuję do dzisiaj (nie doczekałem się jeszcze „przepraszam”). Raz byłem przesłuchiwany przez SB. Raz próbowano mnie wyrzucić ze studiów za rozwieszanie plakatów i próbę założenia studenckiego klubu plastycznego „Klika Lenia”. Kierownikiem studenckiego klubu „Docent” byłem przez 24 godz. Po naciskach „z góry” zostałem odwołany. Ale wielkim opozycjonistą nie byłem. Zbyt późno się urodziłem, na studia trafiłem dopiero w 1982 r.

2. Jedno oświadczenie lustracyjne już złożyłem na uczelni. Z obrzydzeniem, ale złożyłem. Trzeba udowadniać swoją niewinność? No dobra, niech im będzie. Taka sobie „lojalka IV RP”.

3. Dzisiaj dostałem kolejne wezwanie. Tym razem z Gazety Olsztyńskiej. Pod groźbą utraty prawa pełnienia funkcji publicznej na okres 10 lat. Tyle tylko, że nie jestem dziennikarzem Gazety Olsztyńskiej. Pisuję bezpłatnie felietony do Gazety Uniwersyteckiej. Na zdrowy rozum nie podlegam ustawie… Ale nie dziwię się wydawcom. Wysyłają jak leci, bo takiej liczby lustracji nikt nie jest w stanie zrealizować sensownie.

4. Na swojej stronie umieszczę w najbliższym czasie swoje oświadczenie lustracyjne. Pisywałem i pisuję do wielu czasopism. Będą mieli „z głowy”. Na dodatek wydaję newsletter naukowy „Trichopteron” – jestem więc redaktorem i wydawcą. Pewnikiem za jakiś czas „kolbami do drzwi załomocą”, może o 6 rano i w kajdankach wyprowadzą… bo nie złożyłem oświadczenia lustracyjnego.

Ten absurd bubla prawnego zaczyna być już irytująco komiczny. No bo ileż można składać oświadczeń lustracyjnych?

Jedna myśl na temat “Absurd lustracji – czyli kropla, która przelała szalę cierpliwości

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s